Kraków wkracza w 2026 rok jako jeden z najbardziej dynamicznych rynków pracy w Polsce. Choć statystyki pokazują wzrost liczby bezrobotnych o ponad 23% rok do roku, eksperci uspokajają – to efekt zmian w przepisach, a nie kryzysu. Stolica Małopolski przyciąga nowych pracowników rekordowymi zarobkami przekraczającymi 11 tys. zł brutto, mierząc się jednocześnie z pogłębiającym się deficytem w budownictwie i edukacji.
Gospodarczy krajobraz: Optymizm z nutką ostrożności
IV kwartał 2025 roku przyniósł stabilizację stopy bezrobocia na poziomie 2,5%. Choć nominalna liczba osób bez pracy wzrosła do 13 121, Grodzki Urząd Pracy wyjaśnia, że aż tysiąc z tych osób to nowi klienci zarejestrowani dzięki tzw. „mobilności bezrobotnych” (możliwość rejestracji poza miejscem zameldowania).
Krakowski rynek pozostaje niezwykle chłonny:
-
Liczba pracujących: 530 664 osób (wzrost o 1,0% r/r).
-
Przeciętne wynagrodzenie: 11 125,97 zł brutto (wzrost o 7,7% r/r).
-
Przedsiębiorczość: W mieście działa już ponad 193 tys. podmiotów gospodarczych.
Kogo szukają pracodawcy? Branże w deficycie
Rok 2026 będzie stał pod znakiem walki o fachowców. Barometr zawodów wskazuje na deficyt w aż 48 profesjach. Najtrudniejsza sytuacja panuje w trzech sektorach:
-
Budownictwo: Brak betoniarzy, brukarzy, cieśli i dekarzy. Kandydaci unikają ciężkiej pracy fizycznej i delegacji.
-
Edukacja: Brakuje asystentów, nauczycieli przedmiotów zawodowych oraz specjalistów od edukacji włączającej. Przeszkodą są niskie płace i duże obciążenie psychiczne.
-
TSL (Transport-Spedycja-Logistyka): Deficyt kierowców autobusów i ciężarówek oraz magazynierów stał się problemem chronicznym.
Co ciekawe, Kraków ma swoje specyficzne luki – brakuje tu nawet personelu sprzątającego, ponieważ kandydaci wybierają lepiej płatne zajęcia w innych sektorach.
Nowe trendy: Era „Giggersów” i zwolnienia grupowe
Rok 2026 przyniesie rewolucję w modelu zatrudnienia. Coraz popularniejsi stają się Giggersi – specjaliści pracujący na krótkoterminowych projektach (B2B, zlecenia), ceniący niezależność ponad stabilny etat. Firmy chętnie korzystają z ich usług, by elastycznie skalować zasoby.
Jednocześnie w 2025 roku odnotowano niepokojący sygnał: wzrost liczby osób zgłoszonych do zwolnień grupowych o 61,2% (łącznie 4 443 osoby). Wynika to z globalnej reorganizacji branży IT oraz handlu, który coraz mocniej przenosi się do sieci, automatyzując procesy.
Kto może mieć trudności? Zawody nadwyżkowe
Mimo ogólnego zapotrzebowania na ręce do pracy, w siedmiu zawodach konkurencja będzie wyjątkowo duża. Trudniej o zatrudnienie będzie:
-
Specjalistom ds. HR i rekrutacji.
-
Technikom informatykom (bez wąskiej specjalizacji).
-
Agentom ubezpieczeniowym i florystom (efekt automatyzacji i „kwiatomatów”).
-
Pracownikom administracyjnym i biurowym.



