Kraków zapłaci za trasę do Mistrzejowic nie tylko za budowę torowiska, tunelu i przystanków. W kwocie 1,9 mld zł zapisano również 20 lat utrzymania infrastruktury przez prywatnego partnera oraz generalny remont przed jej ostatecznym przekazaniem miastu. Dopiero na tle tej gigantycznej umowy pojawia się najważniejsza dziś dla pasażerów informacja – po kolejnych opóźnieniach miasto wskazało nowy termin uruchomienia tramwajów.
Za 1,9 mld zł Kraków dostaje znacznie więcej niż tory
Nowa trasa Krakowskiego Szybkiego Tramwaju ma około 4,5 kilometra i łączy Mistrzejowice z rejonem skrzyżowania ulic Lema, Mogilskiej, Meissnera i al. Jana Pawła II.
Na całym odcinku powstało 10 par przystanków, a dwa miejsca – przy Rondzie Młyńskim i Rondzie Polsadu – zaprojektowano jako dwupoziomowe węzły przesiadkowe. Rozbudowana została również pętla „Mistrzejowice”.
Najbardziej spektakularnym fragmentem inwestycji jest tunel długości 1230 metrów, poprowadzony m.in. pod Rondem Polsadu. To właśnie ta podziemna część ma być jednym z elementów, które mieszkańcy zobaczą jeszcze przed uruchomieniem regularnego ruchu.
Prywatny partner zostanie przy tej trasie na dwie dekady
KST IV powstaje w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Według informacji przedstawionych przy inwestycji jest to pierwsze w Polsce przedsięwzięcie transportowe tej skali realizowane w formule PPP.
Partnerem projektu jest PPP Solutions Polska Sp. z o.o., działająca jako lider konsorcjum, a generalnym wykonawcą została firma Gülermak sp. z o.o. Ze strony Krakowa za przedsięwzięcie odpowiada Zarząd Dróg Miasta Krakowa.
Wartość 1,9 mld zł obejmuje nie tylko roboty budowlane. Prywatny partner ma później przez 20 lat utrzymywać linię, a przed zakończeniem tego okresu przeprowadzić generalny remont infrastruktury.
Pierwszy termin minął już dawno
Budowę rozpoczęto w lipcu 2023 roku. Początkowo zakładano, że roboty zakończą się w grudniu 2025 roku, ale tego harmonogramu nie udało się dotrzymać.
Później przesuwano również termin samego uruchomienia tramwajów. Pojawiała się data 1 września, a następnie połowa miesiąca. Żadna z tych zapowiedzi nie doprowadziła do startu regularnych kursów.
Teraz pełniący obowiązki prezydenta Krakowa Stanisław Kracik podał kolejną, już bardzo konkretną datę. Według jego niedzielnej zapowiedzi tramwaje mają pojechać do Mistrzejowic w poniedziałek 21 września.
Zanim pojedzie pierwszy tramwaj, mieszkańcy mają wejść do środka
Kracik poinformował, że najważniejsze odbiory inwestycji są już za miastem. W najbliższym tygodniu mają zostać przeprowadzone jeszcze kolejne odbiory branżowe.
Miasto chce też wykorzystać ostatni weekend przed planowanym uruchomieniem trasy. 19 i 20 września mieszkańcy mają dostać możliwość obejrzenia nowej infrastruktury, w tym tunelu oraz podziemnego przystanku.
To właśnie zakończenie pozostałych odbiorów w nadchodzącym tygodniu ma otworzyć drogę do rozpoczęcia regularnego ruchu 21 września.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



