Policjanci z Oświęcimia zatrzymali w Brzezince 37-letniego obywatela Ukrainy, który został prawomocnie skazany za dwa przestępstwa popełnione wobec funkcjonariuszy publicznych. Mężczyzna trafił w ręce Straży Granicznej, a policja wystąpiła o wydanie decyzji zobowiązującej go do powrotu do kraju pochodzenia.
Straż Graniczna zdecyduje o dalszym losie mężczyzny
Do zatrzymania doszło w czwartek, 16 lipca, na terenie Brzezinki. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu wcześniej ustalili, że poszukiwany przez nich 37-latek przebywa na obszarze gminy Chełmek.
Po wykonaniu czynności policjanci przekazali mężczyznę funkcjonariuszom Grupy Zamiejscowej w Oświęcimiu, działającej w strukturze Placówki Straży Granicznej w Krakowie Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Razem z zatrzymanym przekazany został wniosek o rozpoczęcie procedury zobowiązania cudzoziemca do powrotu do kraju pochodzenia.
Postępowanie administracyjne w tej sprawie przeprowadzi teraz Straż Graniczna. Dopiero jego wynik przesądzi o ewentualnym wydaleniu 37-latka z Polski.
Prawomocny wyrok za przestępstwa wobec funkcjonariuszy
Podstawą działań podjętych przez policję był prawomocny wyrok dotyczący znieważenia funkcjonariusza publicznego oraz naruszenia jego nietykalności cielesnej. Oba przestępstwa zostały popełnione podczas interwencji przeprowadzonej na osiedlu Zasole w Oświęcimiu.
Zdarzenie miało miejsce w nocy z 11 na 12 sierpnia 2023 roku. Policjanci zostali wtedy skierowani na jedną z ulic po zgłoszeniu dotyczącym pijanego mężczyzny leżącego na chodniku. Na miejscu ustalili, że jest nim obywatel Ukrainy.
Według informacji przekazanych przez oświęcimską policję mężczyzna zachowywał się agresywnie, znieważał interweniujących funkcjonariuszy, a następnie naruszył ich nietykalność cielesną. Został zatrzymany i przewieziony do izby wytrzeźwień. Sprawa zakończyła się później prawomocnym skazaniem.
Skazanie może uruchomić procedurę powrotową
Ustawa o cudzoziemcach pozwala na wszczęcie postępowania wobec obywatela innego państwa, który został skazany za przestępstwo popełnione na terytorium Polski. Pod uwagę brane jest między innymi to, czy dalszy pobyt danej osoby może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
W przypadku zatrzymanego 37-latka policja uznała, że zachodzą podstawy do skierowania wniosku o wydanie decyzji zobowiązującej go do opuszczenia Polski. Dalsze czynności należą do Straży Granicznej.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



