Na lotnisku w Krakowie-Balicach doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem agresywnego pasażera samolotu rejsowego z Londynu-Luton. Wydarzenie miało miejsce we wtorek, 26 sierpnia. Kapitan maszyny, zaniepokojony zachowaniem jednego z podróżnych, poprosił o interwencję funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach.
44-letni obywatel Wielkiej Brytanii, na stałe mieszkający w powiecie nowosądeckim, już w trakcie lotu nie wykonywał poleceń załogi, zachowywał się agresywnie i uderzał pięścią w fotele. Po wylądowaniu jego postawa nie uległa zmianie – mężczyzna nie reagował ani na wezwania obsługi, ani na polecenia strażników granicznych. Od pasażera wyczuwalna była silna woń alkoholu.
Ze względu na eskalację zachowania, funkcjonariusze Straży Granicznej byli zmuszeni użyć środków przymusu bezpośredniego – technik obezwładniania, środków transportowych oraz kajdanek. Zatrzymany został doprowadzony do pomieszczeń służbowych SG, jednak jego agresja nasilała się. W trakcie dalszych czynności zaatakował jednego ze strażników granicznych, naruszając jego nietykalność cielesną.
Na miejsce wezwano służby medyczne, jednak badanie było bardzo utrudnione z powodu zachowania 44-latka. Ostatecznie mężczyzna został przewieziony pod konwojem do szpitala, a następnie do Pomieszczeń dla Osób Zatrzymanych przy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Dzień później Grupa Operacyjno-Śledcza Placówki SG w Krakowie-Balicach wszczęła dochodzenie. Zatrzymany usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze, który został zaakceptowany przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Prądnik Biały.



