Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski wytoczył proces Konradowi Berkowiczowi, oskarżając go o rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji dotyczących rzekomego zaangażowania Miszalskiego w spółkę 4Travel i jej powiązania z aferą KPO oraz dotacjami dla branży hotelarskiej, gastronomicznej i cateringowej.
W rozmowie z Radiem Kraków Miszalski wyjaśnił, że zarzuty Berkowicza są bezpodstawne i krzywdzące. „Przekroczył nie tylko granice dobrego smaku, ale również granice prawdy” – stwierdził Miszalski. Podkreślił, że nie posiada już udziałów w spółce 4Travel, z którą był związany dwa lata temu, a twierdzenia Berkowicza są nieprawdziwe. Mimo wezwania do sprostowania i usunięcia wpisu, treść nadal pozostaje dostępna w sieci, osiągając znaczne zasięgi.
W ramach pozwu, oprócz przeprosin, Miszalski domaga się wpłaty 30 tysięcy złotych na rzecz Hospicjum św. Łazarza w Krakowie.



