Pomoc dla osób tracących zatrudnienie, osobny program dla młodych wchodzących na rynek pracy i włączenie kolei do biletu mieszkańca – Aleksandra Owca pokazuje kolejne elementy swojego programu dla Krakowa. Kandydatka Razem nie ogranicza się jednak do propozycji. W rozmowie z Radiem Kraków mocno oceniła sposób zarządzania miastem, odniosła się do swojej dawnej współpracy z Łukaszem Gibałą i przekonywała, że nadal walczy o drugą turę wyborów.
Dwa programy dla krakowskiego rynku pracy
Jednym z najmocniej zarysowanych tematów w rozmowie był rynek pracy. Aleksandra Owca zapowiedziała dwa miejskie programy. Pierwszy miałby być skierowany do osób zwalnianych lub zagrożonych utratą zatrudnienia. W ramach takiego wsparcia mieszkańcy mieliby otrzymywać pomoc w kontakcie z Państwową Inspekcją Pracy, wstępną pomoc prawną oraz możliwość dotarcia do związków zawodowych.
Drugi projekt kandydatka nazwała „Pierwszą pracą”. Ma być adresowany do młodych ludzi, którzy dopiero próbują wejść na rynek zatrudnienia. Owca mówiła, że od ubiegłego roku bezrobocie wśród młodych wzrosło o ponad 45 proc. i wskazywała na problem osób dobrze wykształconych, ale pozbawionych doświadczenia zawodowego, które konkurują o miejsca pracy z bardziej doświadczonymi kandydatami. Przed przygotowaniem tych propozycji spotykała się między innymi z dyrektorem Grodzkiego Urzędu Pracy.
Kolej w miejskim bilecie mieszkańca
Drugim dużym elementem programu Owcy jest komunikacja. Kandydatka chce, aby kolej została włączona do codziennego systemu transportu miejskiego i była dostępna w ramach biletu mieszkańca. Podkreślała przy tym różnicę między swoją propozycją a funkcjonującym biletem metropolitalnym za 190 zł.
Jej pomysł zakłada wykorzystanie rozwiązania opartego na zasadach obecnego biletu mieszkańca, kosztującego 99 zł, wraz z ulgami przysługującymi mieszkańcom i ofertą „5+1”. Owca chciałaby również, aby wspólny system obejmował bilety jednorazowe.
Kandydatka przekonywała, że Kraków powinien znacznie mocniej wykorzystywać już istniejącą infrastrukturę kolejową. Jako przykład wskazała trasę z Mistrzejowic w okolice Dworca Głównego, gdzie – według niej – wykorzystanie kolei mogłoby skrócić podróż z około pół godziny do około ośmiu minut. Jej zdaniem miasto zbyt często skupia się na kosztownych i długo przygotowywanych inwestycjach, zamiast lepiej korzystać z infrastruktury, którą już posiada.
Owca wraca do sprawy Wieliczki i cen biletów
W rozmowie pojawiła się również kwestia współpracy Krakowa z sąsiednimi gminami. Owca przypomniała interpelację, którą złożyła po decyzji Wieliczki dotyczącej wycofania się z części biletu metropolitalnego obejmującej zielone autobusy.
Kandydatka mówiła, że sprawą zainteresowała się po grudniowej podwyżce cen biletów przyjętej przez Radę Miasta Krakowa głosami Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy. Według jej relacji Aleksander Miszalski miał podnieść ceny bez wcześniejszych konsultacji z gminami uczestniczącymi w systemie. Owca przekonywała, że miasto powinno najpierw prowadzić rozmowy z partnerami, a dopiero później podejmować decyzje mające wpływ na cały system.
Sama deklaruje, że korzysta z różnych form przemieszczania się po Krakowie – tramwajów, autobusów, roweru, samochodu i kolei. Na Plac Wszystkich Świętych z Grzegórzek zazwyczaj chodzi pieszo, a przy planowaniu innych przejazdów korzysta z aplikacji Jakdojade.
Rozstanie z Gibałą i walka o drugą turę
Owca odniosła się również do swojej wcześniejszej współpracy z Łukaszem Gibałą. Przypomniała, że w wyborach w 2024 roku Razem tworzyło z nim koalicję wyborczą. Z klubu Gibały odeszła na początku tego roku i podkreślała, że była to świadoma decyzja.
Kandydatka przekonuje obecnie, że Razem ma do zaoferowania bardziej konkretną i – w jej ocenie – lepszą wizję Krakowa. Stwierdziła również, że według jej wiedzy Łukasz Gibała nadal nie przedstawił programu na obecne wybory.
Owca nie widzi również potrzeby prostego sumowania poparcia Razem i Nowej Lewicy. Podkreślała różnice między ugrupowaniami i przekonywała, że jej partia chce zmiany obecnego kierunku zarządzania Krakowem. Krytykowała politykę kadrową miasta, zadłużenie oraz wydawanie dużych pieniędzy na inwestycje, które określała jako ambicjonalne. W rozmowie przypominała też, że w 2018 roku Platforma Obywatelska i ówczesne SLD współpracowały wyborczo z Jackiem Majchrowskim.
Kandydatka pozostaje jednocześnie sceptyczna wobec sondaży. Badanie dla Radia Kraków dawało jej nieco ponad 8 proc. poparcia i piąte miejsce, ale Owca przekonywała, że takie pomiary nie oddają rzeczywistego układu sił. Jej zdaniem rywalizacja o drugą pozycję pozostaje otwarta i nadal widzi dla siebie szansę na wejście do drugiej tury.
Nie zadeklarowała natomiast, kogo Razem poparłoby w hipotetycznej drugiej turze z udziałem Łukasza Gibały i Moniki Piątkowskiej. Zamiast tego podkreślała, że sama chce znaleźć się w finałowym starciu i rywalizować w nim z jednym z tych kandydatów.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info


