Atak nożem na kolegę, groźby pozbawienia życia, brak dokumentu potwierdzającego legalny pobyt i wcześniejsze problemy z prawem. Po interwencji policjantów w powiecie suskim wobec zatrzymanego obywatela Ukrainy uruchomiono również procedurę, która może zakończyć się zobowiązaniem go do powrotu z Polski. Sprawą administracyjną zajęła się Straż Graniczna.
Najpierw zarzuty po zdarzeniu z nożem
Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów 23 sierpnia. Według ustaleń funkcjonariuszy dzień wcześniej, w jednej z miejscowości na terenie powiatu suskiego, miał zranić nożem swojego kolegę. Policja zarzuca mu również kierowanie pod jego adresem gróźb pozbawienia życia. Zebrany w sprawie materiał pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutów i przeprowadzenie z jego udziałem wymaganych czynności procesowych.
Na tym jednak interwencja się nie zakończyła. W trakcie sprawdzania sytuacji mężczyzny policjanci ustalili, że nie przedstawił żadnego dokumentu uprawniającego go do legalnego pobytu na terytorium Polski. To właśnie ten element, połączony z pozostałymi ustaleniami funkcjonariuszy, doprowadził do rozpoczęcia kolejnej procedury.
Wcześniej też miał problemy z prawem
Jak przekazała Komenda Powiatowa Policji w Suchej Beskidzkiej, zatrzymany był już wcześniej karany za czyny związane z bezpieczeństwem w ruchu drogowym. Chodziło o jazdę w stanie nietrzeźwości, prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień oraz spowodowanie kolizji drogowej.
Policjanci zdecydowali więc o skierowaniu do Komendanta Straży Granicznej wniosku o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu do kraju pochodzenia. Sam wniosek nie oznacza jeszcze, że taka decyzja została już wydana – dalsze postępowanie należy do właściwych służb granicznych.
Po czynnościach trafił do Straży Granicznej
Po zakończeniu działań prowadzonych przez policjantów zatrzymany został przekazany funkcjonariuszom Placówki Straży Granicznej w Zakopanem. To właśnie tam prowadzone są dalsze czynności administracyjne dotyczące jego pobytu i ewentualnego zobowiązania do opuszczenia Polski.
Sprawa karna dotycząca zranienia mężczyzny nożem i kierowania gróźb jest odrębnym postępowaniem od procedury związanej z pobytem cudzoziemca. O dalszych decyzjach administracyjnych w jego sprawie rozstrzygnie Straż Graniczna.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



