W krakowskich Toniach wrze. Kilkadziesiąt rodzin z ulicy Gaik dowiedziało się właśnie, że ich adres przestanie istnieć, a w jego miejsce pojawia się nowa nazwa: ulica Dorożkarzy. Decyzja zapadła bez konsultacji społecznych, a mieszkańcy o zmianach dowiedzieli się przypadkiem z internetu, gdy uchwała została już opublikowana w Dzienniku Urzędowym. Ludzie mówią wprost o urzędniczej bucie, braku transparentności i biurokratycznym koszmarze, który zgotowano im bez pytania o zdanie.
Uchwała NR XLVII/1008/26, przyjęta przez Radę Miasta Krakowa 19 marca, wydziela nową ulicę z części dotychczasowej ul. Gaik. Oficjalnym powodem jest „porządkowanie okolicy”, jednak mieszkańcy widzą w tym drugie dno. Obawiają się, że wyodrębnienie 600-metrowego odcinka drogi to jedynie wstęp do zmiany przeznaczenia okolicznych terenów zielonych i ułatwienie dalszej zabudowy deweloperskiej w tej części Toń. Kontrowersje budzi też sama nazwa, która zdaniem protestujących promuje przestarzałe podejście do wykorzystywania zwierząt.
Dla mieszkańców zmiana adresu to nie tylko kwestia tabliczki na płocie, ale przede wszystkim lawina formalności i realne koszty. Mimo zapewnień urzędników o braku opłat administracyjnych, lokatorzy muszą na własną rękę korygować wpisy w księgach wieczystych, aneksować umowy kredytowe, aktualizować polisy ubezpieczeniowe oraz dane u dostawców mediów czy w bankach. To dziesiątki godzin spędzonych w kolejkach i przed ekranami komputerów, na które nikt nie wyraził zgody.
Zdesperowani mieszkańcy wysłali już wnioski do Wojewody Małopolskiego oraz Prezydenta Miasta o wstrzymanie wykonania uchwały. Podnoszą, że proces decyzyjny był nietransparentny – inicjatywa miała wyjść od jednego z radnych, który zamiast z faktycznymi mieszkańcami ulicy, rozmawiał z osobami postronnymi. Protestujący zapowiadają walkę do końca, podkreślając, że w nowoczesnym mieście nie ma miejsca na decydowanie o ludziach bez ich udziału.
***Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



