W Rzykach w powiecie wadowickim doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia na stoku narciarskim. Jak informuje kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, o godzinie 18:22 wyciąg narciarski zatrzymał się w wyniku awarii technicznej. W momencie zdarzenia na krzesełkach znajdowało się około 75 osób.
Na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły ratownicze. Do Rzyk zadysponowano specjalistyczne grupy wysokościowe z Krakowa oraz Limanowej, a w działaniach bierze udział łącznie około 20 zastępów Straży Pożarnej. Służby zabezpieczyły teren i rozpoczęły procedury mające na celu bezpieczne sprowadzenie narciarzy na ziemię.
Po około 50 minutach od zatrzymania wyciągu udało się uruchomić go w trybie awaryjnym. Rozpoczęło się powolne przemieszczanie krzesełek oraz sukcesywne wysiadanie osób, które znalazły się na trasie kolei.
Akcja ratownicza wciąż trwa, a służby pozostają w gotowości do dalszych działań. Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Przyczyny awarii będą wyjaśniane po zakończeniu akcji i pełnym zabezpieczeniu miejsca zdarzenia.



