Platforma X stała się areną wyjątkowo ostrej wymiany zdań między Jarosławem Królewskim a posłem Januszem Kowalskim. Iskrą, która wywołała pożar, okazała się afera wokół giełdy zondacrypto. Firma, która jeszcze niedawno brylowała w polskim sporcie jako sponsor PKOl czy licznych klubów piłkarskich, dziś znajduje się w centrum potężnego skandalu. Prokuratura Regionalna w Katowicach prowadzi śledztwo w sprawie oszustwa na kwotę co najmniej 350 mln zł, a klienci i sportowcy-olimpijczycy skarżą się na gigantyczne problemy z wypłatami środków.
Właściciel Wisły Kraków, reagując na doniesienia o wypowiadaniu umów giełdzie przez kolejne kluby (m.in. Raków, Pogoń czy Wieczystą), zaproponował internautom publikowanie zdjęć dokumentujących głośne współprace zondacrypto. Na reakcję Janusza Kowalskiego nie trzeba było długo czekać. Poseł PiS, próbując uderzyć w obóz rządzący, opublikował zdjęcie premiera Donalda Tuska z koszulką Lechii Gdańsk opatrzoną logiem giełdy. Ta próba upolitycznienia kryzysu wyraźnie rozsierdziła Królewskiego.
Królewski w obszernym wpisie zarzucił politykowi robienie z siebie „pajaca” w mediach społecznościowych i pogłębianie podziałów w narodzie. Podkreślił, że premier nie zarządza gdańskim klubem, a na meczach bywają politycy wszystkich opcji. „Zacznijcie mieć program dla Polaków, a nie być silni wiecznie słabością innych” – grzmiał biznesmen. Dyskusja szybko zeszła na tory osobiste, gdy Kowalski wypomniał Królewskiemu członkostwo w Radzie Przyszłości powołanej przez premiera i oskarżył go o „podlizywanie się” Tuskowi.
Właściciel „Białej Gwiazdy” odpowiedział w swoim stylu – z dystansem i ironią. Poinformował posła, że kończy dyskusję, bo jego pies domaga się spaceru, a on sam przygotowuje się do misji gospodarczej w Dubrowniku u boku prezydenta. Podkreślił swoją apolityczność i zaznaczył, że tępi „durnowate myślenie” niezależnie od barw partyjnych, kwitując postawę polityka określeniem „sekciarz”. Na koniec, jako symboliczne zamknięcie sporu, Królewski opublikował zdjęcie swojego czworonoga wracającego z przechadzki.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info




