Ten mecz mógł skończyć się zupełnie inaczej w odstępie kilkudziesięciu sekund. W 90. minucie Lasse Nordas uderzył głową w poprzeczkę bramki GKS-u i Cracovia była o centymetry od prowadzenia. Odpowiedź gospodarzy była brutalna – chwilę później Ilia Szkurin pokonał Sebastiana Madejskiego i katowiczanie wygrali 3:2. Dla Pasów to już piąta porażka z rzędu we wszystkich rozgrywkach.
Cracovia dwa razy trafiała po przerwie
Krakowianie wyszli na drugą połowę z impetem. Po dośrodkowaniu Ajdina Hasicia akcję zamknął Martin Minczew, który strzałem głową zdobył swoją drugą bramkę w tym sezonie. GKS odpowiedział po rzucie karnym podyktowanym przez Szymona Marciniaka za zagranie ręką Amira Al-Ammariego – Bartosz Nowak wykorzystał jedenastkę, choć Madejski był bliski skutecznej interwencji.
Później sytuacja Pasów jeszcze się pogorszyła. Po zamieszaniu pod bramką Mateusz Wdowiak, wychowanek Cracovii, dobił piłkę z około pięciu metrów i wyprowadził GKS na prowadzenie. Bartosz Grzelak zareagował zmianami, a dwóch rezerwowych szybko dało efekt – Sayfallah Ltaief przygotował akcję, po której Lasse Nordas zdobył głową swojego pierwszego gola w Ekstraklasie, w trzecim występie na tym poziomie.
Przed przerwą Pasy kilka razy ratowało aluminium
Pierwsza połowa mogła ułożyć się dla Cracovii znacznie gorzej. Już w drugiej minucie Wdowiak próbował lobować Madejskiego, a pięć minut później po potężnym uderzeniu Bartosza Nowaka piłka zatrzymała się na poprzeczce. Aktywny były piłkarz Pasów ponownie był bliski szczęścia w 35. minucie, kiedy trafił w słupek. Jeszcze przed przerwą słupek uratował krakowian także po dobitce Lukasa Klemenza, wcześniej strzał Czerwińskiego przed linią bramkową zatrzymał Brahim Traore.
Cracovia również miała swoje momenty. Minczew uderzył w boczną siatkę, a wcześniej Gustav Henriksson w ostatniej chwili zatrzymał wślizgiem Szkurina. Gospodarze tworzyli jednak więcej niebezpiecznych sytuacji, szczególnie wykorzystując dalekie podania za linię obrony Pasów.
Grzelak przebudował skład, seria trwa dalej
Po wcześniejszych niepowodzeniach trener Bartosz Grzelak zdecydował się na kilka zmian w wyjściowej jedenastce. Od początku zagrali Dominik Piła, Gustav Henriksson, Karol Knap i Mohamed Berte, którzy zastąpili Dominika Baumgartnera, Otara Kakabadze, Sayfallaha Ltaiefa i Lasse Nordasa. Dwaj ostatni pojawili się później z ławki, a Nordas doprowadził do remisu.
Porażka w Katowicach jeszcze bardziej wydłużyła wyjazdową niemoc Cracovii. W tym roku Pasy wygrały poza Krakowem tylko raz – w lutym w Niecieczy z Bruk-Betem Termalicą. Kolejnych 11 spotkań na obcych stadionach kończyło się dla nich najwyżej remisem, częściej porażką.




