Cracovia II rozpoczęła sezon trzeciej ligi od remisu 1:1 z Wisłoką Dębica w emocjonującym meczu na własnym stadionie. Zespół „Pasów”, jako beniaminek, pokazał zaciętość i wolę walki, choć w jego składzie zaszły znaczące zmiany. Powrót Kacpra Jodłowskiego wzmocnił drużynę, ale brak Sylwestra Lusiusza, który przeszedł do Sparty Kazimierza Wielka, był odczuwalny.
Już w 5. minucie meczu Damian Łanucha z Wisłoki Dębica mógł zdobyć prowadzenie dla gości, trafiając w słupek po strzale z rzutu wolnego. Gospodarze starali się przejąć inicjatywę, ale defensywa Wisłoki skutecznie powstrzymywała ich ataki. W drugiej połowie Dominik Kulon z Wisłoki zdobył bramkę po precyzyjnym dograniu Szymona Fereta. Cracovia II nie pozostała dłużna i po akcji Maksymiliana Czerwińskiego, Mateusz Tabisz wyrównał wynik na 1:1.
Mecz zakończył się remisem, ale końcówka spotkania była napięta, gdyż Cracovia II musiała bronić się w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Tabisza. Obie drużyny zademonstrowały wysoką formę, co zapowiada emocjonujący sezon w trzeciej lidze.




