Przed niedzielnym spotkaniem Cracovii z Legią Warszawa trener Pasów, Luka Elsner, spotkał się z dziennikarzami i nie ukrywał, że rywalizacja z wielokrotnymi mistrzami Polski będzie jednym z największych wyzwań w jego dotychczasowej pracy. – Uważam, że to może być najtrudniejszy mecz w czasie mojej dotychczasowej pracy, biorąc pod uwagę klasę rywala, ale wierzę w swoją drużynę i wszystko co robimy. Legia to drużyna z dużą intensywnością i agresywnością, jest groźna, ale przy pokazaniu naszych możliwości jesteśmy w stanie ich pokonać – mówił Elsner.
Szkoleniowiec odniósł się również do kwestii dodatkowego obciążenia warszawian grą w Lidze Konferencji. – -Dla mnie nie ma różnicy czy rywal gra mecz w środku tygodnia. Uważam, że jeśli Legia awansuje, to przyjedzie do nas z dużym entuzjazmem, ale oni też są przyzwyczajeni do gry co kilka dni, więc nie uważam, że będzie to miało jakiś wpływ – podkreślił.
Według trenera Cracovii kluczowym elementem w meczu z Legią będzie umiejętne wykorzystanie wolnych przestrzeni. – Legia chce dominować mecze, co jednocześnie otwiera przestrzenie, co będziemy chcieli wykorzystać. W tym jesteśmy dobrzy i będziemy chcieli ponownie to pokazać, jak chociażby w pierwszej kolejce tego sezonu w Poznaniu – zaznaczył.
Luka Elsner nie ukrywał również zadowolenia z pozyskania Bośko Sutalo, który – jak podkreślił – ma wnieść nową jakość do linii obrony. – Bosko Sutalo to wciąż młody, ale już doświadczony piłkarz. Grał w przeszłości w systemie z trójką obrońców i myślę, że dużo da nam w aspekcie rozgrywania akcji, bo ma odpowiednią jakość. Liczymy, że szybko dostosuje się do naszego systemu gry w defensywie – mówił trener.
Dobre informacje dotyczą również sytuacji kadrowej zespołu. – Jestem szczęśliwy, bo mamy więcej opcji do gry na mecz z Legią. Do dyspozycji są wszyscy zawodnicy, w tym Michał Rakoczy, Mateusz Klich i Mateusz Praszelik. Cały czas szukamy możliwości zastąpienia Ajdina Hasicia– wyjaśnił Elsner.
Trener zdradził także plany transferowe. – Na pewno jeden zawodnik do linii ataku, by wzmocnić rywalizację, a także jeden kreatywny zawodnik na pozycję numer 10 bądź skrzydłowego, który pomoże nam w osiąganiu przewagi już w tej strefie najbliżej pola karnego przeciwników – dodał.
Nie zabrakło również słów podziękowania dla odchodzącego z Cracovii Andreasa Skovgaarda. – Chciałbym podziękować Andreasowi Skovgaardowi za czas spędzony w Cracovii. Mimo tego, że nie grał, to na każdym treningu był bardzo profesjonalny, ciężko pracował i był świetną postacią w szatni – podsumował trener.



