W sobotni wieczór przy ulicy Kałuży kibice mogli oglądać jedno z najbardziej wyczekiwanych spotkań tej części sezonu PKO BP Ekstraklasy. Cracovia, trzecia drużyna w tabeli, podejmowała lidera rozgrywek – Górnika Zabrze. Choć przez większość meczu na gole trzeba było cierpliwie czekać, to emocje eksplodowały w ostatnim kwadransie gry, gdy do siatki trafili kolejno Sondre Liseth i Kahveh Zahiroleslam. Ostatecznie pojedynek zakończył się remisem 1:1.
Zarówno Cracovia, jak i Górnik przystępowały do starcia w świetnych nastrojach po wysokich zwycięstwach w Pucharze Polski. Drużyna Luki Elsnera rozbiła Górnika Łęczna aż 5:1, natomiast zabrzanie pewnie wygrali 3:0 z rezerwami Legii Warszawa. W lidze obie ekipy także notowały bardzo dobre wyniki, co sprawiło, że hit przy Kałuży miał szczególny ciężar gatunkowy.
Pierwsza połowa nie dostarczyła jednak zbyt wielu emocji. Gra toczyła się głównie w środku pola, a bramkarze praktycznie nie mieli okazji do interwencji. Jedyny celny strzał oddał Mikkel Maigaard, lecz bez problemów poradził sobie z nim Marcel Łubik. Oba zespoły skupiły się na szczelnej defensywie, a próby Filipa Stojilkovicia, lidera klasyfikacji strzelców, skutecznie rozbijała obrona gości.
Po zmianie stron gra nabrała tempa. Górnik był bliski objęcia prowadzenia, gdy Erik Janża trafił w poprzeczkę. W końcu jednak zabrzanie dopięli swego – w 76. minucie po świetnej akcji i podaniu Ousmane Sowa gola zdobył Sondre Liseth. Norweg udowodnił wysoką formę, a jego trafienie wydawało się przesądzać losy spotkania.
Cracovia nie zamierzała się jednak poddawać. Drużyna Elsnera do samego końca walczyła o wyrównanie i w doliczonym czasie gry dopięła swego. Dijon Kameri popisał się efektowną akcją i zagrał precyzyjnie do Kahveha Zahiroleslama, który celnym strzałem pokonał bramkarza gości. Dla Amerykanina było to pierwsze ligowe trafienie w barwach Pasów i drugie w tym tygodniu, po bramce w meczu pucharowym.
Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Górnik utrzymał pozycję lidera z 19 punktami, mając jedno oczko przewagi nad Cracovią i Koroną Kielce. Kibice z pewnością mogli czuć lekki niedosyt po bezbarwnej pierwszej połowie, ale końcówka spotkania udowodniła, że mecze na szczycie Ekstraklasy potrafią przynieść prawdziwe emocje.


![Cracovia ratuje remis w hicie Ekstraklasy z Górnikiem Zabrze [FOTO]](https://kk24.info/wp-content/uploads/2025/09/DSC_6555-1024x828.png)
