Na pomeczowej konferencji prasowej po remisie 1:1 z Widzewem Łódź, trener Cracovii, Dawid Kroczek, podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat przebiegu spotkania. – Myślę, że z perspektywy meczu oraz statystyk, które widzieliśmy po meczu, byliśmy zespołem, który stworzył więcej sytuacji bramkowych. Oddaliśmy bodajże 18 uderzeń, z czego 12 z pola karnego – powiedział Kroczek, podkreślając, że mimo dużej liczby prób, zaledwie 2 z nich trafiły w światło bramki.
Trener zaznaczył, że zespół musi poprawić swoją skuteczność: – Jeżeli chcemy wygrywać takie spotkania, musimy być zespołem, który będzie bardziej cierpliwy i podejmie optymalne decyzje. Kroczek wyraził również żal z powodu straconej bramki, która, jak stwierdził, „była zbyt łatwo stracona”, ale docenił reakcję zespołu na ten moment, gdyż szybko udało się zdobyć gola.
Debiut Gustawa Henrikssona, który zastąpił kontuzjowanego Artura Hoskonena, również był tematem konferencji. Kroczek ocenił występ nowego gracza: – Wydaje mi się, że w działaniach obronnych grał bardzo dobrze – był agresywny, wychodził w pionie. Dodał, że pomimo braku pełnej aklimatyzacji, Henriksson zaprezentował się z dobrej strony.
Mówiąc o sytuacji w tabeli, trener zwrócił uwagę na znaczenie punktów zdobywanych w trudnych meczach: – Szanujemy ten punkt, bo zdobywamy kolejne punkty do tabeli. Jeżeli chcemy utrzymać się w górze, musimy być mocniej zorganizowani. Kroczek podkreślił, że drużyna musi być odporna na presję, by móc walczyć o wyższe lokaty w lidze.
Podsumowując, trener wyraził nadzieję na poprawę skuteczności w nadchodzących meczach: Musimy być zespołem, który maksymalnie dociska rywala i tworzy kolejne sytuacje bramkowe.



