Do 30 września Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie przyjmował zgłoszenia w konkursie na sponsora tytularnego Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana, na którym swoje mecze rozgrywa Wisła Kraków. W wyznaczonym terminie do miejskiej jednostki wpłynęły dwie oferty. Rozpoczęła się obecnie weryfikacja formalna propozycji, po której nastąpi ocena merytoryczna i negocjacje z oferentami; dopiero na tej podstawie Komisja Konkursowa wybierze najkorzystniejszą propozycję.
Z nieoficjalnych źródeł wynika, że ofertę złożyły firmy Szubryt oraz Synerise. Szubryt współpracował z Wisłą w przeszłości, natomiast Synerise związana jest z Jarosławem Królewskim — większościowym właścicielem klubu — co potwierdził sam przedsiębiorca. Miasto na razie nie ujawnia nazw firm zgodnie z regulaminem konkursu. Przewidywane stawki rynkowe za prawo do nazwy obiektu o rozmiarach stadionu przy Reymonta oscylują według szacunków wokół 1–1,5 mln zł rocznie; dla porównania, przy większych obiektach umowy sponsorsko‑tytularne sięgają wielomilionowych kwot.
W przypadku podpisania umowy tytularnej znaczną część środków reklamowo‑sponsorskich otrzyma klub, który będzie świadczył usługi promocyjne podczas swoich wydarzeń. Umowa z sponsorem wpływa zatem bezpośrednio na finansowanie Wisły i możliwości inwestycyjne klubu, w tym planowaną rozbudowę infrastruktury. Jarosław Królewski, angażując swoją firmę w konkurs, argumentuje, że udział w nazwie stadionu zwiększa kontrolę nad procesami inwestycyjnymi i operacyjnymi, a jednocześnie dopuszcza możliwość ustąpienia miejsca lepszej ofercie w ciągu najbliższych lat.
Decyzja dotycząca wyboru sponsora tytularnego ma znaczenie nie tylko dla budżetu klubu, ale i dla kształtu otoczenia stadionu. W dyskusjach publicznych pojawiają się pomysły odnowienia terenów przyległych, w tym stworzenia większej liczby zielonych przestrzeni, boisk i udogodnień dla kamperów. Ostateczny kształt umowy oraz wysokość świadczeń poznamy po zakończeniu oceny ofert i negocjacji z oferentami.
za:gazetakrakowska.pl



