Przedterminowe wybory prezydenta Krakowa zapowiadają się jako jedna z najważniejszych lokalnych kampanii ostatnich lat. Po referendum w sprawie odwołania Aleksandra Miszalskiego liczba osób deklarujących start szybko rośnie, a według Łukasza Pawłowskiego z Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pierwsza tura nie przyniesie rozstrzygnięcia.
Kandydatów przybywa, ale elektorat KO może być najbardziej zwarty
Na ten moment udział w nadchodzących wyborach deklaruje już 13 kandydatów, a ta liczba może jeszcze wzrosnąć. Łukasz Pawłowski, prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, w rozmowie z Gazetą Krakowską ocenia, że duże rozdrobnienie może szczególnie uderzyć w środowiska związane z referendum. Jego zdaniem wyborcy, którzy poparli odwołanie prezydenta, mogą podzielić się między kilka nazwisk, podczas gdy elektorat Koalicji Obywatelskiej ma w Krakowie największy potencjał do utrzymania jedności. W takim układzie kandydatka KO i PSL, Monika Piątkowska, może zająć pierwsze miejsce w pierwszej turze.
Warszawski start Piątkowskiej oceniony krytycznie
Pawłowski przyznaje, że ogłoszenie kandydatury Moniki Piątkowskiej podczas konferencji w Warszawie, z udziałem premiera i wicepremiera, nie było najlepszym ruchem. W jego ocenie takie wydarzenie powinno odbyć się w Krakowie. Jednocześnie ekspert nie uważa, aby ten błąd miał przesądzić o wyniku kandydatki KO i PSL. Zwraca uwagę, że w Krakowie około 40 proc. wyborców chce głosować na Koalicję Obywatelską, a to może wystarczyć do wejścia do drugiej tury, a nawet do zwycięstwa w pierwszym głosowaniu. Nie oznacza to jednak, że wygrana w całych wyborach jest już przesądzona.
Referendum nie musi osłabić całej KO
Jednym z najważniejszych pytań kampanii będzie to, czy odwołanie Aleksandra Miszalskiego przełoży się na niechęć wobec kolejnej kandydatury związanej z Koalicją Obywatelską. Pawłowski ocenia, że nawet jeśli część wyborców KO była krytyczna wobec Miszalskiego, nie musi to oznaczać odejścia od samej partii. Według niego referendum było wymierzone personalnie w prezydenta, a niekoniecznie w całe środowisko polityczne, z którego się wywodził. To może sprawić, że kandydat KO nadal będzie miał wysoki punkt wyjścia w wyborczym starciu.
Gibała wciąż nie ogłosił decyzji
W kampanii nadal brakuje jednej z najważniejszych deklaracji. Łukasz Gibała nie ogłosił jeszcze, czy wystartuje w przedterminowych wyborach. Pawłowski podkreśla, że trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym Gibała nie bierze udziału w tej rywalizacji, ale zaznacza, że termin wyborów nie został jeszcze ogłoszony. W jego ocenie dopiero po wskazaniu daty głosowania można spodziewać się pełniejszej listy kandydatów i ostatecznych decyzji politycznych. Ekspert nie zakłada jednak, aby ktokolwiek w Krakowie był w stanie wygrać wybory już w pierwszej turze.
PiS, Konfederacja i walka o prawą stronę
Pawłowski sceptycznie ocenia szanse Michała Drewnickiego z PiS oraz Bartosza Bocheńczaka z Konfederacji na wejście do drugiej tury. Jego zdaniem żaden z nich nie ma realnej szansy na zwycięstwo w Krakowie, a ich rywalizacja może dotyczyć przede wszystkim tego, który kandydat uzyska lepszy wynik po prawej stronie sceny politycznej. W rozmowie pojawił się także wątek Grzegorza Brauna i Michała Klimka, kandydata Konfederacji Korony Polskiej. Pawłowski uważa, że gdyby Braun wystartował, mógłby osiągnąć lepszy wynik niż Klimek, a jego brak na liście może zwiększać szanse Bocheńczaka, bo część tych elektoratów się pokrywa.
Kampania o spokój i przyszłość miasta
Wybory w Krakowie będą rozgrywane po referendum, w którym znaczenie miały między innymi emocje wokół strefy czystego transportu, cen biletów MPK i opłat w Strefie Płatnego Parkowania. Pawłowski uważa jednak, że kampania nie powinna zatrzymać się wyłącznie na tych tematach. Jego zdaniem Kraków znajduje się w momencie politycznego zwrotu: po latach rządów jednego prezydenta miasto wybrało nowego, a następnie doszło do jego odwołania w referendum. W tej sytuacji mieszkańcy mogą oczekiwać przede wszystkim spokoju, stabilności i przekonującej wizji przyszłości Krakowa.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info
za: Gazeta Krakowska



