Relacja biznesowa między Wisłą Kraków a Szachtarem Donieck okazuje się strzałem w dziesiątkę dla budżetu „Białej Gwiazdy”. Zespół z Ukrainy, który od lata ubiegłego roku rozgrywa swoje domowe mecze w europejskich pucharach na Synerise Arena, wygenerował dla krakowskiego klubu zyski znacznie wyższe, niż pierwotnie zakładano. Jak informuje „Gazeta Krakowska”, kwota ta przekroczyła już najśmielsze oczekiwania zarządu.
Początkowe prognozy mówiły o przychodach rzędu 4 mln zł. Tymczasem sukcesy sportowe Szachtara w Lidze Konferencji Europy sprawiły, że na konto Wisły wpłynęło już około 5 mln zł. Ukraiński zespół gościł pod Wawelem m.in. Legię Warszawa w fazie ligowej oraz Lecha Poznań w 1/8 finału. Obecnie ekipa z Doniecka jest o krok od półfinału rozgrywek po efektownym zwycięstwie 3:0 nad AZ Alkmaar, co oznacza, że krakowski stadion ugości co najmniej jeszcze jedno prestiżowe spotkanie w tym sezonie.
Korzyści z tej współpracy nie kończą się jednak wyłącznie na gotówce. „Biała Gwiazda” wzbogaciła się o nowoczesną infrastrukturę – na stadionie mają pozostać profesjonalne lampy do naświetlania murawy, które ułatwiają utrzymanie nawierzchni w doskonałym stanie. Wszystko wskazuje na to, że obie strony są niezwykle zadowolone z dotychczasowych ustaleń, ponieważ rozpoczęły się już wstępne rozmowy na temat przedłużenia umowy na kolejny sezon.
Dodatkowe miliony pojawiają się w kluczowym momencie dla klubu. Wisła Kraków pewnie kroczy po awans do Ekstraklasy, a nadwyżka budżetowa może okazać się decydująca przy budowaniu kadry na przyszły sezon. Solidne fundamenty finansowe mają pozwolić drużynie na coś więcej niż tylko walkę o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej po powrocie.
***Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info


