W Delegaturze Komisarza Wyborczego w Tarnowie doszło do kluczowego zwrotu w lokalnej polityce Bochni, gdzie oficjalnie złożono wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania urzędującej burmistrz Magdaleny Łacnej. Inicjatywa, która od tygodni budziła ogromne emocje wśród mieszkańców, weszła właśnie w fazę formalnej weryfikacji przez organy wyborcze. Joanna Solak, pełniąca funkcję pełnomocniczki inicjatora tego przedsięwzięcia, dostarczyła wymaganą dokumentację wraz z listami poparcia w ustawowym terminie, co otwiera drogę do potencjalnego, bezprecedensowego głosowania w solnym grodzie.
Aby wniosek o odwołanie organu wykonawczego gminy mógł zostać uznany za zasadny, inicjatorzy musieli zebrać podpisy co najmniej 2206 uprawnionych mieszkańców Bochni. Choć pełnomocniczka grupy referendalnej nie ujawniła precyzyjnej liczby zgromadzonych głosów poparcia, fakt przyjęcia dokumentów przez urzędników potwierdza, że proces zbierania podpisów zakończył się sukcesem organizacyjnym. Obecnie wszystkie listy zostały bezpiecznie zdeponowane w sejfie tarnowskiej delegatury, gdzie podlegają szczegółowej kontroli pod kątem poprawności formalnej oraz autentyczności danych osobowych.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, Komisarz Wyborczy w Tarnowie, Przemysław Szpik, dysponuje terminem 30 dni na wydanie ostatecznego postanowienia w tej sprawie. Organ ten może albo odrzucić wniosek ze względu na ewentualne braki, albo wydać decyzję o organizacji referendum. W przypadku pozytywnego rozpatrzenia dokumentacji, mieszkańcy Bochni pójdą do urn w terminie do 50 dni od ogłoszenia postanowienia. Sytuacja ta jest wyjątkowa w skali regionu, gdyż dotychczas w historii bocheńskiego samorządu nigdy nie doszło do próby skrócenia kadencji włodarza miasta w drodze bezpośredniego głosowania obywatelskiego.
Warto przypomnieć, że jedyne dotychczasowe referendum w Bochni odbyło się w 2014 roku i dotyczyło inwestycji w podziemny parking, jednak ze względu na niską frekwencję nie przyniosło ono wiążących rozstrzygnięć. Obecna inicjatywa ma jednak znacznie większy ciężar gatunkowy, uderzając bezpośrednio w personalną obsadę najważniejszego urzędu w mieście. Wynik weryfikacji podpisów w Tarnowie zadecyduje, czy Bochnia stanie się areną pierwszej w swojej historii walki o odwołanie burmistrza przed upływem konstytucyjnej kadencji.
za: Gazeta Krakowska



