Bardzo groźna sytuacja na torach kolejowych w Krakowie. Strażnicy interweniowali dziś rano w rejonie ulicy Glogera, gdzie mężczyzna miał najpierw leżeć na torowisku, a później ruszyć środkiem torów w stronę ulicy Conrada. Po chwili w tym miejscu pojawił się pociąg.
Alarm od mieszkanki i szybka reakcja strażników
Zgłoszenie przekazała jedna z mieszkanek, która zauważyła mężczyznę na torach. Kobieta próbowała go ostrzec, że może nadjechać pociąg, ale po jej reakcji mężczyzna zerwał się i zaczął biec torowiskiem w kierunku ulicy Conrada. Strażnicy po przyjeździe na miejsce ruszyli wzdłuż nasypu kolejowego, sprawdzając wskazany kierunek. Po około 300 metrach zauważyli osobę odpowiadającą opisowi ze zgłoszenia.
Mężczyzna był pobudzony i zaatakował paskiem
Mężczyzna szedł środkiem torów i wykrzykiwał niezrozumiałe słowa. Strażnicy próbowali nakłonić go do zejścia z torowiska, ale nie reagował na polecenia. Po chwili sytuacja stała się jeszcze bardziej niebezpieczna, bo mężczyzna zaatakował interweniujących paskiem z metalową sprzączką. Funkcjonariusze wykorzystali moment i obezwładnili go, a następnie założyli mu kajdanki, aby nie zrobił krzywdy sobie ani innym. Nadal był bardzo pobudzony i krzyczał, że ktoś kazał mu iść torami.
Pociąg nadjechał po chwili
Krótko po obezwładnieniu mężczyzny w rejonie interwencji pojawił się pociąg. Maszynista prowadził skład bardzo wolno. Przekazał strażnikom, że wcześniej otrzymał ostrzeżenie i szczegółowe informacje o zdarzeniu, dlatego zachował szczególną ostrożność. Dzięki temu nie doszło do potrącenia.
Z torowiska do szpitala
Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego. Mężczyzna został przekazany pod opiekę medyków, a następnie przewieziony w asyście strażników do szpitala. Trafił na SOR. W zdarzeniu nikt nie został ranny.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



