Heineken prowadzi globalną restrukturyzację, w ramach której likwiduje od 5 do 6 tys. miejsc pracy na świecie. W krakowskim oddziale Heineken Global Shared Services redukcje mogą objąć od 500 do 700 osób. W tym samym czasie miasto Kraków podkreśla znaczenie firmy dla lokalnej gospodarki i pokazuje ją jako ważnego pracodawcę sektora nowoczesnych usług biznesowych.
Przedstawiciele Urzędu Miasta Krakowa, Grodzkiego Urzędu Pracy oraz Pełnomocniczka PMK ds. Współpracy ze Środowiskiem Biznesowym odwiedzili siedzibę Heineken Kraków w ramach kolejnej wizyty referencyjnej w krakowskich firmach. Było to ósme spotkanie z cyklu, którego celem jest budowanie bezpośrednich relacji między samorządem, instytucjami rynku pracy i biznesem. Urzędnicy zapoznali się z profilem działalności firmy, planami rozwoju, rolą Krakowa w globalnej strukturze koncernu oraz wyzwaniami związanymi z rynkiem pracy.
Kraków chwali rolę Heinekena, ale w tle są zwolnienia
Najważniejszym kontekstem dla tej wizyty pozostaje globalna reorganizacja Heinekena. Zmiany mają wynikać ze spadającego popytu na alkohol oraz przenoszenia części procesów biznesowych do Indii. W krakowskim oddziale, czyli Heineken Global Shared Services, redukcje mogą dotyczyć od 500 do 700 pracowników. Jednocześnie firma deklaruje, że Kraków pozostaje jedną z kluczowych lokalizacji w jej globalnej organizacji i nadal prowadzi rekrutacje związane z nowymi, specjalistycznymi projektami.I tu jest właśnie pewien haczyk. Osoby na etatach albo są zwalniane albo proponowany jest im udział w projektach, gdzie może zarobki są i większe, ale jak wiadomo projekt trwa określony czas i po jego zakończeniu pracownik albo przenosi się do innego projektu, o ile jest miejsce, albo rozstaje z firmą.
Centrum usług biznesowych Heineken działa w Krakowie od 2012 roku. Z czasem jego rola zmieniła się z obsługi prostych procesów operacyjnych w dostarczanie bardziej zaawansowanych usług wspierających globalną transformację firmy. Obecnie Heineken Kraków zatrudnia ponad 2,5 tys. osób, reprezentujących 56 narodowości i posługujących się 17 językami. Obcokrajowcy stanowią około 15 proc. kadry, kobiety około 58 proc. zatrudnionych, a wśród osób zarządzających firma podkreśla zrównoważony udział kobiet i mężczyzn.
Krakowskie centrum ma być częścią globalnej transformacji
Od lutego 2026 roku krakowski oddział funkcjonuje jako jedno z czterech centrów Heineken Business Services. Pozostałe działają w Meksyku, Brazylii i Indiach. Zadaniem krakowskiego zespołu jest wspieranie standaryzacji procesów, technologii i systemów w skali całej organizacji. Według założeń ma to ograniczać silosy organizacyjne i zwiększać efektywność działania firmy na świecie.
W strukturze Heineken Kraków działają między innymi obszary Finance, Digital & Technology, Transport Management, Transformation oraz Support Functions. Szczególnie dynamicznie rozwijane mają być działy związane z transformacją biznesową, zarządzaniem zmianą i IT. Firma inwestuje także w kompetencje cyfrowe oraz role eksperckie, w tym stanowiska typu product owner i specjalizacje związane z transformacją. W najbliższych latach w Krakowie planowane jest tworzenie nowych miejsc pracy w zakupach, IT i finansach, mimo że część funkcji w ramach globalnych zmian jest przenoszona do Indii.
Miasto mówi o hubie technologicznym i sektorze GBS
Podczas spotkania rozmawiano także o przyszłości Krakowa jako ośrodka biznesowego i technologicznego. Władze miasta wskazują na znaczenie sektora usług biznesowych dla lokalnej gospodarki, ale jednocześnie dostrzegają potrzebę równoważenia go z innymi obszarami, takimi jak przemysł, turystyka, wysokie technologie i life science. W rozmowach pojawił się również temat zapewnienia odpowiednich terenów inwestycyjnych oraz dalszej współpracy samorządu z firmami sektora GBS w zakresie kompetencji, rynku pracy i wzmacniania pozycji Krakowa jako globalnego hubu technologicznego.
Wizyta w Heineken Kraków została przedstawiona przez miasto jako potwierdzenie, że Kraków pozostaje jednym z ważnych europejskich ośrodków nowoczesnych usług biznesowych. Obecność globalnych firm ma wspierać rozwój gospodarczy i technologiczny miasta, ale sprawa Heinekena pokazuje też drugą stronę tego modelu – zależność lokalnego rynku pracy od globalnych decyzji korporacyjnych, automatyzacji i przenoszenia procesów między krajami. Bo dziś nikt tak na prawdę nie wie, czy po przeniesieniu procesów i zakończeniu projektów światowy gigant nadal będzie miał swoje biuro w Krakowie.
Rynek pracy po stronie zmian i automatyzacji
Jednym z tematów wizyty były kompetencje przyszłości. W Heineken Kraków zwraca się uwagę na znaczenie kreatywności, ciekawości, współpracy i otwartości na zmiany. Firma akcentuje rozwój pracowników, ich samodzielność i świadome zarządzanie karierą, a jednocześnie dostrzega wpływ automatyzacji oraz sztucznej inteligencji na najprostsze role w organizacji. W przyszłości problemem może być także ograniczona dostępność osób rozpoczynających karierę zawodową.
Heineken Kraków rozwija programy szkoleniowe i współpracę z uczelniami, w tym szczególnie z Uniwersytetem Ekonomicznym. Przedstawiciele firmy prowadzą zajęcia dydaktyczne, uczestniczą w projektach edukacyjnych i angażują się w inicjatywy takie jak hackathony dla studentów kierunku GBS. Firma działa również w stowarzyszeniach branżowych ABSL i ASPIRE, gdzie uczestniczy w działaniach dotyczących rozwoju sektora nowoczesnych usług biznesowych w Krakowie i w Polsce.
Kraków między prestiżem a ryzykiem globalnych decyzji
Sprawa Heinekena dobrze pokazuje napięcie, z którym mierzy się Kraków jako miasto usług biznesowych i technologii. Z jednej strony obecność dużych międzynarodowych firm daje tysiące miejsc pracy, przyciąga specjalistów i wzmacnia pozycję miasta w Europie. Z drugiej – decyzje o redukcjach, automatyzacji czy przenoszeniu części procesów zapadają często poza Krakowem, a ich skutki odczuwają lokalni pracownicy i ich rodziny.
Wizyta urzędników w Heineken Kraków pokazuje więc nie tylko znaczenie firmy dla miasta, ale także szersze pytanie o kierunek rozwoju krakowskiej gospodarki. Kraków chce być globalnym hubem technologicznym, ale musi jednocześnie mierzyć się z konsekwencjami zmian, które globalne korporacje wprowadzają na własnych rynkach.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



