12 maja, zgodnie z wieloletnią tradycją, Kraków stał się sceną najważniejszego wydarzenia w akademickim kalendarzu – Święta Uniwersytetu Jagiellońskiego. Tegoroczne obchody, choć wierne dawnym rytuałom, zapisały się w historii miasta nowym, symbolicznym akcentem. Po raz pierwszy z wieży Bazyliki Mariackiej, zamiast tradycyjnego hejnału, wybrzmiały dźwięki studenckiej pieśni „Gaudeamus igitur”, co było możliwe dzięki współpracy uczelni, parafii mariackiej oraz straży pożarnej.
Od Wawelu po Collegium Novum
Uroczystości rozpoczęły się o poranku w Katedrze Wawelskiej, gdzie władze uczelni oddały hołd fundatorom: Kazimierzowi Wielkiemu, królowej Jadwidze i Władysławowi Jagielle. Centralnym punktem obchodów było jednak uroczyste posiedzenie Senatu w Collegium Novum. Podczas spotkania prof. Piotr Jedynak, rektor UJ, podsumował sukcesy inwestycyjne i naukowe uczelni.
Rektor z dumą wspomniał o nagrodzie dla Oranżerii Warszewicza w Ogrodzie Botanicznym oraz postępach w budowie nowych domów studenckich na Kampusie 600-lecia Odnowienia UJ. Zapowiedział również rychłe zakończenie modernizacji kultowej „Rotundy”. Uniwersytet rozwija się nie tylko architektonicznie, ale i strategicznie – niedawno podpisano porozumienia z Uniwersytetem Warszawskim, UAM oraz konsorcjum pracującym nad krakowskim metrem.
50 lat nauki: Jubileusz prof. Andrzeja Mani
Najbardziej wzruszającym momentem uroczystości było odnowienie doktoratu prof. Andrzeja Mani – wybitnego historyka i amerykanisty. To wyjątkowe wyróżnienie, przyznawane pół wieku po obronie pracy doktorskiej, jest wyrazem najwyższego uznania dla dorobku naukowego i zasług instytucjonalnych. Laudację na cześć jubilata wygłosił prof. Paweł Laidler, nazywając go „Człowiekiem Uniwersytetu” i jednym z „ojców założycieli” krakowskiej amerykanistyki.
Profesor Mania, dziękując za wyróżnienie, w pełen humoru sposób podkreślił swoją więź z uczelnią, przyznając, że towarzyszy mu ona w każdym aspekcie codziennego życia.
fot. A. Wojnar/K. Sikora


