Rozmowa z Jakubem Kwaśnym, byłym dyrektorem Krakowskiej Szkoły Biznesu o kulisach jego odwołania, stawianych zarzutach oraz uczelnianej walce wyborczej.
Jak dowiedział się Pan o odwołaniu Pana z funkcji dyrektora Krakowskiej Szkoły Biznesu?
Dowiedziałem się w środę o 16:10 przed majestatem rektora Stanisława Mazura i trzech innych osób z władz Uczelni. Spotkanie trwało 3 może 5 minut. Nie sądziłem, że na Uczelni wyższej, dodam publicznej, z blisko stuletnią tradycją, ferowane będą wyroki przed zakończeniem czynności kontrolnych, bez formalnych wniosków, zaleceń i bez dogłębnego zbadania sprawy. Kontroli, co do której zgłaszane były zastrzeżenia formalne od samego początku, a skończywszy na wniosku o wykluczenie z zespołu kontrolnego Dyrektor Finansowej Doroty Radoń, która de facto kontroluje sama siebie. To nie są moim zdaniem standardy państwa prawa, nie ma w tym w mej ocenie ani przyzwoitości, ani praworządności. Takie metody nie przystoją moim zdaniem w środowisku akademickim. Czuje się jak Dawid w walce z Goliatem. Poprzez odwołanie przed zakończeniem czynności kontrolych odbiera mi się również prawo do obrony.
Czy spodziewał się Pan takiego obrotu sprawy?
Było to spore zaskoczenie i dla mnie i dla całego mojego Zespołu, któremu dziękuję za spontaniczną reakcję w mojej obronie. To było bardzo budujące. Przeczuwałem, że tak prędzej czy później może się stać, gdyż przed wakacjami zostałem zapytany przez rektora Stanisława Mazura o moje preferencje wyborcze w starciu o fotel rektora Uniwersytetu. Moja odpowiedź i zapowiedź lojalności wobec bezpośredniego przełożonego z pewnością mu się nie spodobała. To moim zdaniem dopiero początek brutalnej walki o władze w Uniwersytecie.
Ale zarzuty, jakie rektor poprzez rzecznika prasowego UEK postawił są poważne. Czy zamierza Pan podjąć kroki prawne?
W tym starciu Dawida z Goliatem dostaje sporo wyrazów wsparcia. Bardzo dziękuje wszystkim za liczne wiadomości, słowa otuchy i deklaracje pomocy. To akurat dodaje mi sił. Szczegóły dalszego postępowania uzgadniam właśnie z prawnikami. Sprawę rozstrzygnie niezawisły sąd. W mojej ocenie na Uczelni nie mam teraz szans na rzetelne wyjaśnienie sprawy. Dlatego cieszy mnie fakt skierowania przez Rektora Stanisława Mazura zawiadomienia do prokuratury. Jeśli w Uczelni wyrok został już wydany, zostaje mi dochodzić sprawiedliwości poza nią! Kampania wyborcza w zbliżających się wyborach na rektora UEK ruszyła na dobre, a rektor Stanisław Mazur zaangażował całą machinę biurokratyczną w walce ze swym potencjalnym konkurentem i dotychczasowym swoim zastępcą.
Czy w jakiś sposób rzutuje to na Pana sytuację w Tarnowie?
Z pewnością. Sugerowanie przez rektora Stanisława Mazura – ustami swojego rzecznika – nieprawidłowości, jakieś niejasne sprawy związane z finansami publicznymi zawsze będą budzić wątpliwości. Swoją reputację w Tarnowie i na Uczelni budowałem latami. Mam nadzieję z powodzeniem. Zatem zamierzam dążyć do pełnej transparentności i niezależnej oceny całej tej absurdalnej dla mnie sytuacji i wyjaśnienia sprawy.
To również zły PR dla całego Uniwersytetu i Krakowskiej Szkoły Biznesu…
Niestety tak. Bardzo nad tym ubolewam, bo cierpi wizerunek stuletniej Uczelni z tradycjami, a do tego reputacja Szkoły, którą z takim zapałem budował Zespół, którym miałem zaszczyt kierować. To przykre, że w imię wyborczej walki i chęci utrzymania władzy, potrafi się na szali postawić lata żmudnej pracy. Niemniej jednak ja sam poprosiłem moich współpracowników z KSB, aby współpracowali z nowym dyrektorem. Sam chętnie mu pomogę się wdrożyć i będę współpracował dla dobra Szkoły. Zachęcam wszystkich na studia MBA i studia podyplomowe, bo tam akurat dzieje się sporo dobrego! Świadczyć mogą o tym nie tylko zadowoleni Absolwenci, ale również wyniki finansowe Szkoły za ubiegły rok. Te środki uratowały ostateczny wynik Uniwersytetu, bo inaczej kolejny rok z rzędu UEK byłby na minusie i pod groźbą zarządu komisarycznego.
Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję.


![JAKUB KWAŚNY: Czuje się jak Dawid w walce z Goliatem [WYWIAD]](https://kk24.info/wp-content/uploads/2023/09/375272900_10159576391818461_5541971124818716030_n.jpg)