Mocny zwrot na finiszu kampanii w Krakowie. Jan Hoffman zapowiedział formalne wycofanie swojej kandydatury na prezydenta miasta i przekazał pełne poparcie Łukaszowi Gibale, z którym uzgodnił pakiet wspólnych postulatów programowych.
Hoffman: łączymy siły
Hoffman tłumaczył swoją decyzję chęcią skupienia poparcia wokół jednego bezpartyjnego kandydata. Według niego rozmowy z Gibałą rozpoczęły się od kwestii programowych, a nie personalnych. Podczas konferencji przekonywał również, że z analiz jego środowiska wynika możliwość rozstrzygnięcia wyborów już w pierwszej turze po połączeniu sił.
Pierwsza tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa odbędzie się 27 września. Wybory są następstwem referendum, w którym mieszkańcy odwołali Aleksandra Miszalskiego.
Hoffman zapowiedział złożenie odpowiednich dokumentów do Miejskiej Komisji Wyborczej. Jednocześnie zaapelował do swoich dotychczasowych wyborców, by poparli Gibałę. Jak mówił podczas konferencji, jeśli jego nazwisko pozostanie na karcie, głos oddany na niego nie powinien być traktowany jako głos na aktywnego kandydata.
Pięć punktów wspólnego porozumienia
Najważniejszym elementem porozumienia są konkretne postulaty. Hoffman i Gibała wskazali pełny zewnętrzny audyt finansów miasta i miejskich jednostek, zmniejszenie i zmianę zasad Strefy Czystego Transportu, pozostawienie przemysłowo-usługowej funkcji Rybitw i Płaszowa, utrzymanie w urzędzie merytorycznych pracowników oraz przywrócenie biletu 20-minutowego.
Gibała zadeklarował, że w przypadku objęcia urzędu chce zrealizować postulaty uzgodnione z Hoffmanem. Obaj przedstawiali współpracę jako porozumienie programowe i sprzeciw wobec – w ich ocenie – partyjnego modelu zarządzania Krakowem.
Współpraca zaczęła się przy referendum
Podczas spotkania Hoffman wrócił również do czasu referendum. Dziękował Gibale za wsparcie udzielone inicjatorom akcji i podkreślał, że jego środowisko traktuje referendum oraz obecną kampanię jako kolejne etapy działań na rzecz zmian w mieście.
Pytany o ewentualną funkcję wiceprezydenta, Gibała nie zadeklarował żadnego stanowiska dla Hoffmana. Powiedział, że rozmowy o obsadzie funkcji wiceprezydentów miałyby nastąpić dopiero po wyborach, jeśli wygra głosowanie.
Na ostatnie godziny kampanii Gibała zapowiedział udział w dwóch debatach, kilku wywiadach oraz dalsze spotkania z mieszkańcami. Kampania przed niedzielnym głosowaniem ma więc być prowadzona intensywnie aż do jej formalnego zakończenia.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



