Jedno nazwisko pojawia się najczęściej, inne osiąga zdecydowanie większy potencjalny zasięg. Analiza aktywności dotyczącej kandydatów na prezydenta Krakowa w serwisie X pokazuje dwa zupełnie różne wymiary internetowej kampanii. Od 1 stycznia do 17 września 2026 roku odnotowano 700 publikacji dotyczących Aleksandry Owcy, natomiast wpisy związane z Michałem Drewnickim miały łączny potencjalny zasięg przekraczający 2,75 mln.
Dane przygotował Instytut Przywództwa, który analizował obecność ośmiorga kandydatów w dyskusji prowadzonej na platformie X. Badanie obejmowało dwa wskaźniki: liczbę publikacji zawierających odniesienia do poszczególnych kandydatów oraz ich potencjalny łączny zasięg. Instytut Przywództwa działa w Krakowie, a jego prezesem jest dr Piotr Gąsiorowski.
700 wpisów o jednej kandydatce. Dalej duża różnica
Najwięcej publikacji w badanym okresie dotyczyło Aleksandry Owcy – 700. W przypadku Moniki Piątkowskiej odnotowano 448 wpisów, Łukasza Gibały – 367, a Darii Gosek-Popiołek – 291.
Michała Drewnickiego dotyczyło 261 publikacji. Dalej znalazły się wpisy dotyczące Michała Klimka – 177, Jana Hoffmana – 127 oraz Sławomira Pietrzyka – 63.
Różnica pomiędzy skrajnymi wartościami jest duża – publikacji dotyczących Owcy było ponad jedenastokrotnie więcej niż tych odnoszących się do Pietrzyka. Sama liczba wzmianek nie pokazuje jednak, jak szeroko konkretne treści mogły zostać rozpowszechnione.
I właśnie po uwzględnieniu drugiego wskaźnika obraz kampanii na X wyraźnie się zmienia.
261 wpisów, ale ponad 2,75 mln potencjalnego zasięgu
Przy publikacjach dotyczących Michała Drewnickiego analiza wskazuje potencjalny zasięg na poziomie 2 750 760. Bardzo zbliżoną wartość odnotowano przy Darii Gosek-Popiołek – 2 699 538.
Treści dotyczące Moniki Piątkowskiej osiągnęły według zestawienia potencjalnie 2 371 596 kontaktów. W przypadku Jana Hoffmana było to 1 533 874, Michała Klimka – 1 468 010, a Aleksandry Owcy – 1 350 495.
Dla publikacji odnoszących się do Łukasza Gibały wskazano wartość 965 862, natomiast przy Sławomirze Pietrzyku – 893 759.
Szczególnie wyraźne zestawienie daje porównanie Owcy i Drewnickiego. O kandydatce powstało około 2,7 razy więcej publikacji, jednak potencjalny łączny zasięg treści dotyczących Drewnickiego był mniej więcej dwukrotnie większy.
Dużo wpisów nie oznacza automatycznie dużego dotarcia
Dr Piotr Gąsiorowski zwraca uwagę, że liczba publikacji i ich skala oddziaływania opisują inne elementy internetowej obecności. Setki wpisów mogą pochodzić z kont posiadających stosunkowo niewielkie społeczności, podczas gdy mniejsza liczba publikacji zamieszczonych przez profile o dużej liczbie odbiorców może generować znacznie większy potencjalny zasięg.
Znaczenie ma więc również to, kto publikuje informacje oraz jak szeroką publiczność może osiągnąć dany wpis. Gąsiorowski podkreśla jednocześnie, że tak rozumianego zasięgu nie należy utożsamiać z deklaracją wyborczą odbiorców.
To samo dotyczy samej liczby wzmianek. Publikacja może być pozytywna, krytyczna albo całkowicie neutralna. Dane pokazują częstotliwość obecności nazwiska w dyskusji i potencjalną ekspozycję treści, nie określają natomiast stosunku użytkowników do konkretnej kandydatury.
X pokazuje jeden fragment kampanii
W dyskusji na platformie uczestniczą nie tylko sami kandydaci i ich sztaby. Treści tworzą także zwolennicy i przeciwnicy poszczególnych kandydatur, dziennikarze oraz pozostali użytkownicy serwisu. Dlatego wynik dotyczący konkretnego nazwiska nie oznacza wyłącznie aktywności prowadzonej przez samą kampanię.
W analizowanym okresie różnica pomiędzy dwoma badanymi wskaźnikami jest widoczna szczególnie mocno: 700 wpisów dotyczących Aleksandry Owcy oznaczało potencjalny zasięg 1 350 495, natomiast 261 publikacji związanych z Michałem Drewnickim – 2 750 760.
Instytut Przywództwa analizował dane obejmujące okres od 1 stycznia do 17 września 2026 roku. Są to więc pomiary aktywności i potencjalnej ekspozycji treści na X w określonym przedziale kampanii, a nie wyniki sondażu wyborczego czy deklaracje poparcia mieszkańców.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



