Są w Krakowie takie miejsca, o których mieszkańcy mówią od lat tym samym tonem: „kiedy wreszcie ktoś się tym zajmie?”. Jednym z nich jest rejon ul. Kąpielowej i przejazdu kolejowo-drogowego, który dla wielu osób był codziennym źródłem nerwów, strat czasu i poczucia, że ważna sprawa ciągle czeka w kolejce. Dlatego wpisanie planowanej budowy bezkolizyjnego skrzyżowania w ciągu ul. Kąpielowej na listę podstawową drugiego etapu programu realizowanego przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. to dla Krakowa bardzo dobra wiadomość.
To nie jest inwestycja efektowna tylko na papierze. To nie jest projekt, który dobrze wygląda wyłącznie w prezentacji. To konkretna zmiana, którą mieszkańcy odczują w codziennym życiu. Bezkolizyjne skrzyżowanie oznacza większe bezpieczeństwo, płynniejszy ruch drogowy, lepszą komunikację kolejową i koniec wielu uciążliwości związanych z przejazdem kolejowo-drogowym. W mieście takim jak Kraków, gdzie każda blokada, każdy korek i każde opóźnienie od razu odbija się na tysiącach mieszkańców, takie rozwiązania mają ogromne znaczenie.
Cieszę się z tej decyzji również dlatego, że na pewnym etapie pracowałem przy tym zadaniu w Krakowie i wiem, ile rozmów, pracy oraz konsekwencji wymaga doprowadzenie podobnych spraw do momentu, w którym przestają być jedynie postulatem, a stają się realnym planem. W samorządzie i polityce często mówi się o wielkich strategiach, ale mieszkańcy najczęściej oceniają skuteczność po tym, czy rozwiązujemy konkretne problemy. A przejazdy kolejowo-drogowe, szczególnie w ruchliwych częściach miasta, są właśnie takim problemem: przyziemnym, codziennym, a jednocześnie niezwykle ważnym.
W drugim etapie programu „Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniach kolejowo-drogowych, w tym ich przebudowa na skrzyżowania dwupoziomowe” do realizacji zakwalifikowano 29 inwestycji w całej Polsce. PKP PLK S.A. przeznaczą na nie 430,5 mln zł. Łącznie w obu etapach programu ma powstać 46 bezkolizyjnych skrzyżowań, a wartość dofinansowania ze strony PKP PLK S.A. wyniesie 861 mln zł. Wśród tych zadań znalazła się również inwestycja ważna dla Krakowa – i to jest fakt, który naprawdę cieszy.
Warto przy tej okazji podkreślić, że bezpieczeństwo na styku dróg i kolei nie może być traktowane jako temat drugorzędny. Każde takie miejsce wymaga odpowiedzialności, dobrego planowania i pieniędzy. Jeżeli chcemy nowoczesnego transportu, musimy myśleć nie tylko o nowych pociągach, torach czy przystankach, ale także o tym, jak kolej współpracuje z miastem. Tam, gdzie droga przecina się z linią kolejową, nie może być przypadkowości. Musi być rozwiązanie, które chroni ludzi i pozwala miastu normalnie funkcjonować.
Budowa bezkolizyjnego skrzyżowania przy ul. Kąpielowej to właśnie taki krok. Długo oczekiwany, potrzebny i ważny dla mieszkańców. To inwestycja, która ma uporządkować ruch, poprawić bezpieczeństwo i zmniejszyć codzienne utrudnienia. Dla części osób może to brzmieć technicznie, ale dla kierowców, pasażerów, pieszych i mieszkańców tej części Krakowa oznacza po prostu większy komfort życia.
Dziękuję ministrowi infrastruktury Dariuszowi Klimczakowi za konsekwentne wspieranie programu, dzięki któremu możliwa będzie realizacja tej inwestycji. Teraz najważniejsze jest sprawne przejście przez kolejne etapy i doprowadzenie sprawy do rozpoczęcia prac. Kraków potrzebuje takich rozwiązań – konkretnych, praktycznych i odpowiadających na realne potrzeby mieszkańców.
Ul. Kąpielowa może stać się przykładem, że cierpliwie prowadzona sprawa ma sens. Że inwestycje poprawiające bezpieczeństwo nie muszą kończyć się na obietnicach. I że jeśli konsekwentnie pilnuje się ważnych dla miasta tematów, to w końcu można doprowadzić je do decyzji, na którą mieszkańcy czekali od dawna.
Łukasz Krzysztofik, wiceprezes PSL w Małopolsce



