Kardynał Grzegorz Ryś odbierze prestiżową Nagrodę Specjalną Orła Jana Karskiego. Decyzję o przyznaniu tego wyróżnienia Kapituła ogłosiła już w grudniu 2025 roku, podkreślając zasługi hierarchy w otwieraniu Kościoła na osoby marginalizowane i wykluczane ze względu na wyznanie, życiowe losy czy tożsamość. Oficjalne wręczenie statuetki zaplanowano na środę, 6 maja, w Pałacu Arcybiskupów Krakowskich, a laudację na cześć laureata wygłosi ks. prof. Alfred Wierzbicki.
Cztery fundamenty uznania dla kardynała
Towarzystwo Jana Karskiego w uzasadnieniu swojej decyzji wskazało na cztery kluczowe obszary działalności kardynała Rysia, które czynią go godnym następcą idei legendarnego kuriera. Pierwszym z nich jest empatia wobec migrantów, symbolizowana przez krzyż z łodzi z Lampedusy, który hierarcha zawiesił w łódzkiej bazylice. Drugim filarem jest zaangażowanie w dialog judeochrześcijański. Kardynał w swojej pracy naukowej i duszpasterskiej odważnie mierzy się z trudną historią relacji obu wyznań, wskazując na konieczność rozliczenia się z antysemityzmem i błędną interpretacją Ewangelii, która przez wieki stygmatyzowała społeczność żydowską.
Trzecim powodem przyznania nagrody jest postawa metropolity wobec społeczności LGBT. Idąc za nauczaniem papieża Franciszka, kardynał Ryś promuje włączanie tych osób do wspólnoty wierzących i stanowczo sprzeciwia się ich dyskryminacji. Czwartym, niezwykle istotnym aspektem, jest jego bezkompromisowa walka z pedofilią wewnątrz struktur kościelnych. Jako jeden z nielicznych hierarchów w kraju, zainicjował działanie niezależnej komisji historycznej do zbadania nadużyć seksualnych w archidiecezji.
Dziedzictwo Jana Karskiego i duszpasterska misja
Nagroda Orła Jana Karskiego została ustanowiona w 2000 roku przez samego profesora Karskiego – bohatera wojennego i świadka Holokaustu. Przyznawana jest osobom, które swoją postawą bronią godności ludzkiej i walczą o prawdę. Wybór kardynała Rysia na laureata nagrody specjalnej zbiegł się symbolicznie z żydowskim świętem Chanuki, co Kapituła odczytała jako znak nadziei i światła, którego nie da się ugasić.
Metropolita krakowski od początku swojej drogi biskupiej wierny jest zawołaniu „Moc w słabości”, skupiając swoją uwagę na osobach poniżanych i opuszczonych. Przyznane wyróżnienie, na które składa się dyplom oraz statuetka orła z brązu, stanowi potwierdzenie jego szczególnej roli w budowaniu współczesnego, otwartego oblicza polskiego Kościoła.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



