Kupili latem koszulki z nazwiskiem jednego z najważniejszych piłkarzy Wisły, a kilka tygodni później zawodnika nie było już przy Reymonta. Po odejściu Jordiego Sáncheza do Pogoni Szczecin do krakowskiego klubu zaczęły spływać pytania od kibiców, co zrobić z takim trykotem. „Biała Gwiazda” postanowiła zareagować i uruchomiła specjalną akcję wymiany koszulek.
Kibice zaczęli pisać do klubu
Sprawa jest bezpośrednim następstwem jednego z najbardziej niespodziewanych ruchów transferowych dotyczących Wisły Kraków. Część sympatyków jeszcze tego lata zdecydowała się na zakup spersonalizowanych koszulek właśnie z nazwiskiem hiszpańskiego napastnika.
Po jego odejściu do klubu zaczęły trafiać liczne zgłoszenia oraz pytania dotyczące możliwości wymiany takich trykotów. Wisła zdecydowała się więc odpowiedzieć na oczekiwania kibiców i przygotować rozwiązanie w klubowym sklepie.
250 tysięcy euro i szybkie pożegnanie
Sánchez opuścił Wisłę 8 września. Pogoń Szczecin uruchomiła klauzulę odstępnego wynoszącą 250 tysięcy euro, dzięki czemu napastnik przeniósł się bezpośrednio do ligowego rywala krakowian.
Transfer odbił się szerokim echem także dlatego, że Hiszpan był wówczas liderem klasyfikacji strzelców Ekstraklasy. Jego odejście nastąpiło więc w momencie, w którym miał bardzo mocną pozycję sportową w drużynie.
Kibice liczyli na duet z Rodado
Wokół Sáncheza były przy Reymonta spore oczekiwania. Część kibiców zakładała, że współpraca Hiszpana z Ángelem Rodado może być jednym z największych atutów Wisły w sezonie po awansie do Ekstraklasy.
Smpatycy „Białej Gwiazdy” liczyli nie tylko na spokojne utrzymanie zespołu, ale nawet na walkę o znacznie wyższe cele. Nagłe przenosiny jednego z liderów ofensywy do Pogoni pozostawiły więc w części środowiska kibicowskiego wyraźny niesmak.
Wisła odpowiada na praktyczny problem
Klub zdecydował się jednak nie ograniczać do samego komunikatu dotyczącego transferu. Tym razem reakcja dotyczy bezpośrednio osób, które wydały pieniądze na klubowy produkt związany z zawodnikiem, który chwilę później zmienił barwy.
Specjalna akcja uruchomiona przez Wisłę dotyczy koszulek kupionych tego lata i spersonalizowanych nazwiskiem Jordiego Sáncheza. To właśnie w ich sprawie kibice najczęściej kontaktowali się z klubem po transferze Hiszpana do Szczecina.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info




