Zagubiony chłopiec w wieku około dziewięciu lat bezpiecznie wrócił do Krakowa dzięki reakcji kierowcy autobusu linii 307. Pan Łukasz nie dopuścił, aby dziecko wysiadło w Michałowicach i samotnie odeszło, a następnie przekazał je policjantom oraz opiekunom.
Kierowca rozpoczął rozmowę z dzieckiem
Do zdarzenia doszło 14 lipca. Podczas obsługi połączenia do Michałowic pracownik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego zauważył w pojeździe chłopca, który sprawiał wrażenie zagubionego i wymagał pomocy. Gdy autobus dotarł do Michałowic, dziecko chciało opuścić pojazd i odejść. Pan Łukasz zatrzymał chłopca, zaczął z nim rozmawiać i przekonał go, aby pozostał pod jego opieką oraz pojechał kursem powrotnym do miasta.
Dyspozytorzy MPK powiadomili policję
Kierowca skontaktował się z dyspozytorami ruchu MPK i przekazał im informację o odnalezionym dziecku. Pracownicy przewoźnika zawiadomili funkcjonariuszy prowadzących jego poszukiwania, dzięki czemu możliwe było przygotowanie odbioru chłopca po zakończeniu przejazdu. Pan Łukasz przez cały ten czas pilnował, aby mały pasażer nie pozostał sam.
Chłopca odebrano na przystanku końcowym
Po przyjeździe autobusu na pętlę w Krakowie dziewięciolatek został przekazany policji oraz opiekunom. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie podziękowało kierowcy za uważność, troskę i szybką reakcję, która pozwoliła bezpiecznie zakończyć poszukiwania dziecka.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



