Nowe połączenie rowerowe między Czyżynami a Podgórzem jest coraz bliżej, ale jeden z najbardziej oczekiwanych elementów na tym etapie wypadł z projektu. Kładka przez Wisłę wzdłuż ul. Nowohuckiej nie otrzyma na razie bezpośredniego łącznika w formie pochylni z Wiślaną Trasą Rowerową po zachodniej stronie mostu Nowohuckiego. Miasto nie zamierza jednak wstrzymywać całej inwestycji – dokumentacja kładki będzie przygotowywana dalej, a połączenie z wałami ma być rozwiązywane osobno.
Kładka połączy Czyżyny z Podgórzem
Planowana inwestycja obejmuje drogę rowerową wraz z przeprawą przez Wisłę i jest realizowana w ramach Programu Budowy Ścieżek Rowerowych. Jej podstawowym zadaniem jest stworzenie bezpośredniego połączenia pomiędzy dzielnicami XIV Czyżyny i XIII Podgórze. Na całej długości opracowania ruch pieszy ma zostać oddzielony od rowerowego, a nowa infrastruktura otrzyma oświetlenie.
Projekt jest również koordynowany z osobnym zadaniem dotyczącym przejazdu rowerowego i przejścia dla pieszych przez ul. Nowohucką. Dokumentacja uwzględnia miejskie standardy infrastruktury pieszej, rowerowej i dostępności oraz zalecenia wcześniejszego audytu pieszo-rowerowego, z wyjątkiem rozwiązań zmienionych później w wyniku kolejnych ustaleń.
Mieszkańcy chcieli wygodnego zjazdu na wały
Podczas prowadzonych działań informacyjnych mieszkańcy zgłaszali przede wszystkim potrzebę połączenia przyszłej kładki z drogą rowerową biegnącą po wałach przeciwpowodziowych. Pojawiły się również propozycje korekt przebiegu tras pieszych i rowerowych oraz budowy dodatkowej infrastruktury, która nie mieści się w obecnym zakresie inwestycji.
Część uwag przełożyła się już na rozwiązania projektowe. Doprecyzowano między innymi sposób dojścia do planowanych schodów – ma tam powstać czytelne dojście wykonane z kostki. Inne propozycje, które wykraczają poza obecne zadanie, mogą być rozpatrywane później jako oddzielne inwestycje.
Wody Polskie nie zgodziły się na podpory w międzywalu
Największym problemem pozostaje bezpośrednie połączenie kładki z Wiślaną Trasą Rowerową. W aktualnej dokumentacji nie ma pochylni po zachodniej stronie mostu Nowohuckiego, ponieważ Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie nie wydało pozytywnej opinii dla lokalizacji podpór takiego łącznika w międzywalu Wisły oraz dla ingerencji w wały przeciwpowodziowe.
Obecny wariant wynika z ustaleń Zespołu Zadaniowego ds. Kierunków Rozwoju Infrastruktury Rowerowej Miasta Krakowa. Nie oznacza to jednak definitywnej rezygnacji z połączenia z wałami. Układ terenu przy projektowanym przyczółku ma umożliwiać wykonanie łącznika w przyszłości, jeśli uda się wypracować rozwiązanie zaakceptowane przez zarządcę wałów.
Miasto nie chce czekać z całą inwestycją
Rozdzielenie obu przedsięwzięć ma pozwolić na dalsze projektowanie samej kładki bez uzależniania jej od trwających uzgodnień dotyczących Wiślanej Trasy Rowerowej. Połączenie z wałami będzie więc analizowane w ramach osobnego zadania, podczas gdy dokumentacja głównej przeprawy może powstawać już teraz.
Projekt nie jest jeszcze zamknięty. Dokumentacja będzie podlegała kolejnym uzgodnieniom, a uwagi mieszkańców, które zostaną uznane za zasadne i możliwe do wykonania technicznie w granicach obecnej inwestycji, mają zostać do niej wprowadzone. Pozostałe postulaty mogą stać się podstawą kolejnych zadań dotyczących infrastruktury pieszej i rowerowej w rejonie ul. Nowohuckiej.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



