Przygotowania do budowy nowej linii kolejowej, która po latach ma przywrócić Niepołomice na mapę pasażerskich połączeń z Krakowem, wchodzą w decydującą fazę. Prace projektowe są na ukończeniu, a decyzja środowiskowa dla tej kluczowej inwestycji spodziewana jest w połowie 2026 roku. Tuż po jej uzyskaniu planowane jest wbicie pierwszej łopaty. Mimo zaawansowania prac, przebieg trasy wciąż budzi silne emocje, co potwierdziły ostatnie konsultacje społeczne.
Głównym punktem zapalnym pozostaje lokalizacja stacji końcowej. Wybrany do realizacji wariant zakłada budowę blisko sześciokilometrowego odcinka torów, który odgałęzia się od linii nr 95 i prowadzi przez Niepołomicką Strefę Inwestycyjną aż do centrum miasta. Pociągi mają kończyć bieg w rejonie dworca autobusowego oraz ulic Moczydło i Kolejowej. To właśnie to rozwiązanie budzi emocje – część mieszkańców popiera doprowadzenie kolei do serca Niepołomic, inni zaś stanowczo protestują przeciwko budowie torowiska w sąsiedztwie swoich domów.
Podczas spotkań konsultacyjnych przeciwnicy obecnego planu proponowali skrócenie linii i zakończenie jej w rejonie ulicy Wimmera. Argumentowali to niższymi kosztami inwestycji oraz mniejszą uciążliwością dla zabudowy mieszkaniowej. Władze oraz zwolennicy wariantu „centrum” odpierają jednak te pomysły, twierdząc, że przystanek na obrzeżach będzie nieatrakcyjny dla osób niezmotoryzowanych. Według raportu z konsultacji, kluczowym celem projektu realizowanego w ramach programu „Kolej+” jest zapewnienie mieszkańcom możliwości dojścia na pociąg pieszo, co jest możliwe jedynie przy lokalizacji stacji w centrum miasta.
W toku dyskusji pojawiły się także nowe postulaty. Mieszkańcy wnioskują o przywrócenie nieczynnego od dziesięcioleci przystanku PKP oraz rozważenie w dalszej przyszłości przedłużenia linii Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej w stronę Bochni. Na razie jednak projektanci skupiają się na dopracowaniu dokumentacji dla obecnego przebiegu, by zgodnie z harmonogramem ruszyć z budową, która ma realnie skrócić czas dojazdu do Krakowa i odciążyć lokalne drogi.
***Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info
za: dziennikpolski24.pl




