Koleje Małopolskie szykują w Oświęcimiu własne zaplecze, które ma ograniczyć puste przejazdy pociągów do serwisu i zwiększyć dostępność składów dla pasażerów. Budowa jest już mocno zaawansowana – stoi konstrukcja głównej hali, trwają prace torowe, montowana jest sieć trakcyjna, a wewnątrz powstaje ostatni z trzech kanałów serwisowych. Całość ma być gotowa pod koniec 2026 roku.
Pociągi nie będą musiały jechać do Krakowa tylko po to, żeby trafić do serwisu
Nowa baza ma przede wszystkim zmienić sposób obsługi taboru kursującego w zachodniej części województwa. Obecnie część pociągów trzeba kierować do innych punktów serwisowych, w tym do Krakowa. Po uruchomieniu obiektu w Oświęcimiu takie techniczne przejazdy mają zostać ograniczone. Dla przewoźnika oznacza to mniej czasu straconego poza regularnym ruchem, a tym samym większą możliwość wykorzystania składów na trasach pasażerskich. Oświęcim jest przy tym ważnym punktem sieci Kolei Małopolskich – pociągi kursują stąd w stronę Krakowa zarówno przez Trzebinię, jak i przez Skawinę.
Awaria albo nagły tłok? Rezerwowy skład ma czekać na miejscu
Zaplecze będzie pełniło również funkcję bazy dla rezerwy taborowej. Dzięki temu w razie awarii jednego z pociągów lub nagłego wzrostu liczby podróżnych przewoźnik będzie mógł wykorzystać dodatkowy skład znajdujący się już w Oświęcimiu. Na miejscu wykonywane będą także przeglądy poziomu P1 i P2, bieżące naprawy oraz usuwanie usterek. Infrastruktura pozwoli ponadto na prowadzenie obsługi sanitarnej i mycie pojazdów.
Wielka hala już stoi, teraz prace przenoszą się na kolejne obiekty
Na placu budowy coraz wyraźniej widać docelowy kształt inwestycji. Zakończył się montaż stalowych konstrukcji hali przeglądowo-naprawczej, wiaty oraz budynku technicznego. Główna hala ma już dach i elewację wykonaną z płyt warstwowych, a podobne roboty prowadzone są obecnie przy wiacie i części technicznej. Dobiegają też końca prace przy żelbetowych konstrukcjach pomieszczeń biurowych.
W środku powstaje trzeci i ostatni kanał utrzymaniowo-serwisowy. Jednocześnie budowane są tory i rozjazdy, rozwieszana jest sieć trakcyjna oraz wykonywane podziemne instalacje. Zakres obejmuje kanalizację, przewody teletechniczne i instalację zewnętrznego oświetlenia.
Nowe pociągi wymagają własnego zaplecza
Rozbudowa siatki połączeń Kolei Małopolskich i zakupy kolejnych elektrycznych zespołów trakcyjnych zwiększają zapotrzebowanie na miejsca, w których pojazdy mogą być regularnie kontrolowane i naprawiane. Oświęcimska inwestycja ma właśnie przejąć znaczną część takich zadań w zachodniej Małopolsce. Zgodnie z zawartym kontraktem budowa ma zakończyć się pod koniec 2026 roku. Po uruchomieniu będzie to jedno z najnowocześniejszych zapleczy tego typu w regionie.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info




