Małopolska staje się placówką jednej z najbardziej spektakularnych inwestycji infrastrukturalnych w historii polskiej kolei. W czwartek, PKP Polskie Linie Kolejowe SA sfinalizowały umowę na modernizację i budowę kluczowego odcinka trasy Tymbark – Limanowa.
Przedsięwzięcie o wartości przekraczającej 1,6 miliarda złotych stanowi istotny element gigantycznego projektu Podłęże – Piekiełko, który ma na celu zrewolucjonizowanie komunikacji w południowej części kraju. Inwestycja realizowana w wymagającym, podgórskim terenie potrwa trzy lata i przyniesie mieszkańcom regionu oraz turystom bezprecedensowe skrócenie czasu podróży do Krakowa i Nowego Sącza.
Zakres prac na czternastokilometrowym odcinku obejmuje nie tylko modernizację istniejącej linii nr 104, ale również budowę zupełnie nowej linii nr 622 w kierunku Szczyrzyca. Inżynieryjny rozmach projektu robi wrażenie, ponieważ na trasie powstanie aż siedemnaście mostów i wiaduktów oraz dziewięć bezkolizyjnych skrzyżowań, które znacząco poprawią bezpieczeństwo w ruchu lokalnym. Pociągi pasażerskie będą mogły poruszać się tu z prędkością do 150 km/h, co jest możliwe dzięki poprowadzeniu torów częściowo nowym śladem. Podróżni zyskają również nowoczesną stację w Tymbarku oraz zupełnie nowy przystanek w Koszarach, w pełni dostosowane do potrzeb osób o ograniczonej mobilności.
Najbardziej imponującymi elementami nowej trasy będą tunele oraz gigantyczna estakada o długości blisko dwóch kilometrów. Betonowa konstrukcja wznosząca się średnio dziewięć metrów nad doliną potoku Sowlinka pozwoli pociągom na płynny wjazd do Limanowej od strony Łososiny Górnej. Z kolei pomiędzy Tymbarkiem a Koszarami wydrążony zostanie tunel kolejowy wraz z niezbędnym obiektem ewakuacyjnym. Są to kluczowe budowle, które pozwolą pokonać naturalne bariery terenowe Beskidów i sprawią, że dojazd z Limanowej do Krakowa zajmie zaledwie 40 minut, a do Nowego Sącza jedynie 20 minut.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak podkreśla, że realizacja projektu Podłęże – Piekiełko to ogromne wyzwanie konstrukcyjne, które przełoży się na wymierne korzyści gospodarcze i społeczne dla całej Małopolski. Wiceminister Piotr Malepszak dodaje, że kolej wraca na właściwe miejsce, a podpisana umowa to kolejny krok w budowaniu nowoczesnej sieci transportowej.
Warto przypomnieć, że prace trwają już przy przebudowie stacji w Limanowej oraz na odcinkach w stronę Nowego Sącza, a niedawno podpisano kontrakt na budowę trasy z Podłęża do Gdowa. Cała inwestycja, częściowo finansowana z Krajowego Planu Odbudowy, docelowo pozwoli na przejazd z Krakowa do Nowego Sącza w godzinę, a do Zakopanego w zaledwie 90 minut.




