Mieszkańcy Myślenic stali się świadkami ostrej polemiki między byłym włodarzem miasta, Maciejem Ostrowskim, a urzędującym burmistrzem, Jarosławem Szlachetką. Kością niezgody stały się niezrealizowane trasy rowerowe wokół zbiornika Dobczyckiego oraz budzące ogromne emocje plany budowy nowej drogi ekspresowej S7.
Maciej Ostrowski: „Straciliśmy szansę i pieniądze”
Były burmistrz, a obecnie radny i dyrektor krakowskiego oddziału GDDKiA, zarzucił obecnym władzom zaprzepaszczenie projektu z 2018 roku. Według Ostrowskiego, gmina dysponowała blisko 8 mln zł dofinansowania na ścieżki rowerowo-biegowe oraz punkt widokowy w Drogini.
– W 2019 roku burmistrz oddał środki unijne, bo był to „projekt Ostrowskiego” – twierdzi były włodarz. Podkreśla on, że sąsiednie gminy, jak Dobczyce czy Siepraw, zdążyły już zrealizować swoje odcinki, podczas gdy Myślenice pozostały w tyle, tracąc wypracowane wcześniej pozwolenia i uzgodnienia z mieszkańcami. Ostrowski ocenia, że podpisanie przez miasto porozumienia z powiatem w sprawie ścieżek przy drogach to przyznanie się do porażki w samodzielnej realizacji turystycznych tras wokół zbiornika.
Jarosław Szlachetka: „Ratowaliśmy budżet i szkoły”
Burmistrz Jarosław Szlachetka odpowiedział na te zarzuty z wyraźnym zażenowaniem, wskazując na fatalną – jego zdaniem – sytuację finansową gminy pozostawioną przez poprzednika. Wyjaśnił, że ogromne zadłużenie nie pozwalało na dołożenie kilku lub kilkunastu milionów złotych wkładu własnego do projektu ścieżek.
– Miałem wtedy większe wyzwania związane z bezpieczeństwem w przedszkolach i szkołach, które przez lata Pana rządów nie mogły doczekać się modernizacji – ripostował Szlachetka. Burmistrz wyliczył jednocześnie zrealizowane inwestycje, takie jak Myślenice Singletracki, ścieżki rowerowe na Górze Chełm i Uklejnie oraz nadrabianie zaległości w ramach regionalnego programu VeloRaba. Dodał, że porozumienie ze starostwem to dowód na skuteczność, której wcześniej brakowało.
Spór o S7 i inwestycje drogowe
Wypowiedź Szlachetki szybko przeniosła się na grunt obecnej działalności zawodowej Macieja Ostrowskiego w GDDKiA. Burmistrz ostro skrytykowała warianty nowej „zakopianki” zaprezentowane w listopadzie 2025 roku, nazywając je „nie do zaakceptowania”.
– Te plany grożą dewastacją takich miejscowości jak Droginia, Polanka czy Jawornik. Apelujemy, aby nowa droga ominęła gminę Myślenice – mówił Szlachetka. Zarzucił on także Ostrowskiemu opóźnienia w kluczowych inwestycjach w Jaworniku i Głogoczowie, wzywając go do skupienia się na rzetelnym projektowaniu dróg krajowych zamiast komentowania spraw samorządowych sprzed lat.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info


