Łukasz Gibała odkrył karty i oficjalnie wchodzi do walki o urząd prezydenta Krakowa. Lider stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców wystartuje w przedterminowych wyborach, a jego komitet został zarejestrowany jako dziesiąty. Kampanię radny ma rozpocząć w piątek. Będzie to już jego czwarta próba zdobycia najważniejszego stanowiska w mieście.
Przez tygodnie nie mówił wprost
Decyzja kończy trwający od kilku tygodni okres politycznej niepewności. Podczas gdy kolejni rywale zgłaszali swoje kandydatury, Gibała unikał jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o start. Nie zniknął jednak z wyborczej układanki – pozostawał w gronie faworytów i osiągał wysokie wyniki w sondażach. Teraz jego komitet jest już formalnie zarejestrowany, a właściwa kampania ma ruszyć w piątek. Gibała jest obecnie radnym Krakowa i przewodniczącym klubu Kraków dla Mieszkańców.
Czwarta walka o fotel prezydenta
Łukasz Gibała kandydował na prezydenta Krakowa w 2014, 2018 i 2024 roku. Najbliżej zwycięstwa znalazł się podczas ostatnich wyborów samorządowych, gdy awansował do drugiej tury i zmierzył się z Aleksandrem Miszalskim. Ostatecznie otrzymał 48,96 proc. głosów, natomiast jego konkurent zdobył 51,04 proc. Różnica wyniosła 5434 głosy. Przedterminowe wybory będą więc dla Gibały kolejną szansą na przejęcie sterów miasta po trzech nieudanych podejściach.
Zaczynał w PO, później zbudował własny ruch
Gibała był posłem na Sejm VI i VII kadencji, a mandat sprawował w latach 2007-2015. Początkowo należał do Platformy Obywatelskiej, później związał się z Ruchem Palikota. Zasiadał także w Sejmiku Województwa Małopolskiego i kierował krakowskimi strukturami PO. Od 2014 roku rozwija własne środowisko samorządowe Kraków dla Mieszkańców, wcześniej działające pod nazwą Logiczna Alternatywa dla Krakowa. Z jego ramienia dwukrotnie zdobywał mandat radnego, a w Radzie Miasta Krakowa zasiada od 2018 roku.
Płatni ankieterzy zbierali podpisy pod referendum
Jednym z tematów, który towarzyszył wcześniejszej aktywności środowiska Gibały, było wynagradzanie osób zbierających podpisy pod wnioskiem o referendum dotyczące odwołania Aleksandra Miszalskiego. Gibała potwierdził na antenie Radia Kraków, że ankieterzy otrzymywali pieniądze za swoją pracę. Tłumaczył, że osoby spędzające wiele godzin na mrozie powinny być wynagradzane, a podobny model stosowano także przy wcześniejszych zbiórkach podpisów pod petycjami.
Przedterminowy wyścig będzie dla lidera Krakowa dla Mieszkańców kolejnym sprawdzianem jego politycznej siły. Tym razem do kampanii wchodzi jako kandydat dobrze znany wyborcom, z wieloletnim doświadczeniem parlamentarnym i samorządowym, ale również z trzema przegranymi walkami o urząd prezydenta miasta.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



