Lokal wynajmowany za 200 zł miesięcznie i sposób korzystania z samochodu służbowego – między innymi te kwestie pojawiły się w medialnych doniesieniach dotyczących dyrektora Muzeum Auschwitz-Birkenau Piotra Cywińskiego. Teraz placówka czeka na oficjalne wyniki kontroli Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Muzeum odrzuca zarzuty i podkreśla, że wcześniejsze postępowanie wyjaśniające nie wykazało naruszenia prawa.
Muzeum odpiera zarzuty
Najwięcej pytań wywołała informacja, że Piotr Cywiński miał przez lata wynajmować od muzeum lokal za 200 zł miesięcznie. W publikacjach medialnych pojawiły się także wątpliwości dotyczące użytkowania samochodu służbowego. Na obecnym etapie nie są to jednak ustalenia opublikowanego raportu pokontrolnego, ponieważ taki dokument nie został jeszcze przedstawiony.
Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau stanowczo zaprzecza, aby w tych sprawach doszło do złamania prawa. Rzecznik instytucji Bartosz Bartyzel przekazał Radiu Kraków, że muzeum jest gotowe przedstawić dokumentację potwierdzającą swoje stanowisko w każdym prowadzonym postępowaniu wyjaśniającym.
W tle wieloletni spór z byłym pracownikiem
Placówka wiąże część stawianych jej zarzutów z byłym pracownikiem, z którym od około trzech lat pozostaje w sporze prawnym. Według stanowiska muzeum współpraca z tą osobą została zakończona dyscyplinarnie.
Instytucja twierdzi, że podstawą tej decyzji były działania pracownika ocenione jako szkodliwe dla muzeum oraz naruszenie procedur dotyczących przeciwdziałania nadużyciom. To stanowisko samej placówki i nie należy go traktować jako niezależnego rozstrzygnięcia sporu.
Najpierw sygnalista, później kontrola resortu
Sprawa trafiła do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w formie zewnętrznego zgłoszenia sygnalisty dotyczącego funkcjonowania muzeum oraz jego dyrektora. Rzecznik resortu Piotr Jędrzejowski poinformował, że po rozpatrzeniu zgłoszenia przeprowadzono postępowanie wyjaśniające i przygotowano rekomendacje dla instytucji.
Muzeum zapewnia, że wszystkie zalecenia zostały wykonane. Bartosz Bartyzel zaznacza jednocześnie, że w tamtym postępowaniu – wbrew pojawiającym się sugestiom medialnym – nie stwierdzono naruszenia prawa.
Minister kultury zdecydował później o wpisaniu Muzeum Auschwitz-Birkenau do planu kontroli resortu na drugą połowę 2026 roku. Kontrolerzy zakończyli swoje działania pod koniec sierpnia.
Teraz wszystko zależy od raportu
Na razie nie wiadomo, jakie wnioski znalazły się w dokumentacji przygotowanej po zakończeniu kontroli ani czy resort sformułował nowe zastrzeżenia wobec funkcjonowania placówki. Do momentu przedstawienia oficjalnych wyników nie ma podstaw, by przesądzać o rezultacie postępowania.
Muzeum oczekuje obecnie na formalne wyniki kontroli Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dopiero po ich przekazaniu mają być podejmowane kolejne decyzje dotyczące sprawy i funkcjonowania instytucji.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



