W Krakowie narasta spór wokół nadchodzących targów Hunt Expo, które mają odbyć się w dniach 24–26 kwietnia. Fundacja „W Imię Zwierząt” wystosowała oficjalny protest, sprzeciwiając się organizacji wydarzenia promującego łowiectwo w przestrzeni publicznej miasta.
Zdaniem aktywistów, promowanie polowań jako formy rozrywki lub sposobu na spędzanie wolnego czasu jest nieakceptowalne i godzi w etyczne standardy współczesnego społeczeństwa. Fundacja wezwała prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego oraz zarządców obiektu Expo Kraków do zajęcia jednoznacznego stanowiska i wycofania wsparcia dla tej inicjatywy.
Przedstawiciele fundacji krytycznie odnoszą się do haseł organizatorów, którzy zapowiadają „dialog o miejscu człowieka w ekosystemie”. Według obrońców praw zwierząt, jest to jedynie próba maskowania rzeczywistego charakteru imprezy, polegającego na normalizacji zabijania i gloryfikacji trofeów. Joanna Frankowska z Fundacji „W Imię Zwierząt” określiła przekaz targów mianem „marketingu przemocy”, podkreślając, że życie zwierząt nie powinno być sprowadzane do roli celu. Z kolei prezeska fundacji, Monika Kohut, zaznaczyła, że niezależnie od eleganckiej oprawy, łowiectwo pozostaje świadomym odbieraniem życia dla ludzkiej przyjemności.
Obywatelska inicjatywa i trzy filary zmian
Protest przeciwko Hunt Expo ma stać się również platformą do ogłoszenia nowej obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej. Aktywiści planują walczyć o nowelizację Prawa łowieckiego, opierając swoje postulaty na trzech kluczowych filarach: zwiększeniu bezpieczeństwa osób postronnych, całkowitym zakazie polowań dla rozrywki oraz ukróceniu „krwawego biznesu” związanego z komercyjnym wykorzystywaniem zwierząt. Inicjatywa ta jest wspierana przez stowarzyszenie Akcja Ratunkowa dla Krakowa, które wraz z fundacją apeluje o społeczną odpowiedzialność biznesu i instytucji miejskich.
Michał Dobrzyński, reprezentujący fundację, zwrócił uwagę, że tradycja łowiecka nie może być tarczą chroniącą przed krytyką w obliczu kryzysu klimatycznego i spadku liczebności gatunków. Według niego współczesne społeczeństwo ma obowiązek kwestionować praktyki oparte na zadawaniu cierpienia. Organizatorzy protestu liczą na szeroki odzew mieszkańców Krakowa i wywołanie merytorycznej dyskusji o tym, czy wydarzenia promujące strzelanie do czujących istot powinny mieć miejsce w stolicy polskiej kultury.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



