W stolicy Małopolski rozpoczęto kluczowy etap projektowania przyszłości metropolii, zapraszając krakowian do współtworzenia dokumentu pod nazwą „Strategia Rozwoju Krakowa. Tu chcę żyć. Kraków 2030-2050”. Od 2 marca do 17 kwietnia mieszkańcy mogą dzielić się swoimi opiniami na temat najważniejszych aspektów funkcjonowania miasta, począwszy od dostępności terenów zielonych i jakości transportu publicznego, aż po kwestie bezpieczeństwa oraz nowoczesnego zarządzania turystyką. Prezydent Aleksander Miszalski podkreśla, że zebrane dane będą fundamentem dla oficjalnego projektu nowej strategii, a aktywny udział obywateli jest niezbędny, by wizja Krakowa przyszłości odpowiadała na realne potrzeby jego użytkowników.
Proces zbierania opinii opiera się na dwóch filarach, z których pierwszym jest ogólnodostępna ankieta elektroniczna, wymagająca jedynie kilku minut zaangażowania. Drugim, bardziej pogłębionym elementem są debaty eksperckie transmitowane na żywo, podczas których krakowianie mogą zadawać pytania specjalistom z dziedzin gospodarki, nauki, kultury czy ekologii. Harmonogram spotkań online jest gęsty – pierwsze dyskusje o gospodarce zaplanowano na 16 marca, a cykl zakończą rozmowy o bezpieczeństwie w połowie kwietnia. Całość działań koordynują wyspecjalizowane wydziały magistratu, dbając o to, by proces był zgodny z ustawowymi wymogami dotyczącymi prowadzenia polityki rozwoju.
Jednakże inauguracja badań opinii zbiegła się z ostrą krytyką ze strony radnych klubu Kraków dla Mieszkańców, którzy podczas konferencji prasowej wyrazili zaniepokojenie tempem prac nad kluczowymi dokumentami. Samorządowcy przypominają, że czerwiec bieżącego roku to ostateczny termin na przyjęcie przez polskie miasta Planów ogólnych, które mają zastąpić dotychczasowe studia uwarunkowań. Wiceprzewodniczący Rady Miasta Łukasz Maślona wskazał, że inne metropolie, jak Poznań czy Warszawa, są znacznie bardziej zaawansowane w procedurach, podczas gdy w Krakowie wciąż nie przedstawiono nawet roboczych wersji projektów, co może w najbliższej przyszłości skutkować blokadą strategicznych inwestycji.
Radni opozycyjni sugerują, że obecne działania magistratu mogą być formą gry politycznej nastawionej na przeciąganie trudnych decyzji przestrzennych. Podkreślają oni nierozerwalną więź między ramą ideową, jaką jest Strategia, a narzędziem jej wdrożenia, czyli Planem ogólnym. Brak konkretów oraz diagnozy stanu miasta budzi niepokój o wiarygodność Krakowa na arenie ogólnopolskiej. W związku z tym klub Kraków dla Mieszkańców złożył oficjalny wniosek, aby prezydent na najbliższej sesji Rady Miasta przedstawił szczegółowy raport z postępu prac oraz podał wiążące terminy realnych konsultacji społecznych, które wykraczają poza ramy obecnego badania ankietowego.



