Kraków chce zmiany zasad programu „Kultura” finansowanego z Funduszy Norweskich i EOG. Rada Miasta Krakowa przyjęła rezolucję, w której apeluje do rządu o odejście od kryterium automatycznie wykluczającego wnioskodawców z miast powyżej 500 tysięcy mieszkańców.
Miasto z dużą kulturą, ale poza pieniędzmi
Sprawa dotyczy jednego z kluczowych problemów dla dużych ośrodków: czy liczba mieszkańców powinna sama w sobie zamykać drogę do środków na kulturę. Obecne zasady programu wykluczają z ubiegania się o dofinansowanie wnioskodawców z miast liczących ponad 500 tysięcy mieszkańców. W praktyce oznacza to, że Kraków, mimo swojej roli jednego z najważniejszych centrów kultury i dziedzictwa w Polsce, nie może korzystać z tego instrumentu wsparcia. Radni nie kwestionują pomocy dla mniejszych miast, ale wskazują, że nie powinna ona oznaczać całkowitego odcięcia największych ośrodków.
Kraków pokazuje skalę swoich obowiązków
W rezolucji mocno wybrzmiewa argument, że duże miasta nie są jednolite i nie można ich oceniać wyłącznie przez liczbę mieszkańców. Kraków prowadzi i współprowadzi 27 instytucji kultury, w tym teatry, muzea, orkiestry, centra i ośrodki kultury, bibliotekę miejską z rozbudowaną siecią filii, galerię, biuro festiwalowe oraz instytuty kultury. Dokument wskazuje też, że wykaz dotacji dla miejskich instytucji kultury za I kwartał 2026 roku obejmuje kwotę po zmianach 361 023 214 zł. To pokazuje nie tylko prestiż miasta, ale przede wszystkim realne koszty utrzymania infrastruktury, dostępności oferty, działalności statutowej i ochrony dziedzictwa.
Nie tylko centrum, także dzielnice i mieszkańcy
Kraków w rezolucji podkreśla, że w granicach dużego miasta są zarówno instytucje o znaczeniu ogólnopolskim i międzynarodowym, jak również miejsca wymagające wsparcia lokalnego, dzielnicowego i społecznego. Chodzi między innymi o dostępność do kultury, rewitalizację dziedzictwa, edukację kulturalną, integrację społeczną i aktywizację mieszkańców. Zdaniem radnych sztywne kryterium demograficzne nie widzi tych różnic, a przez to pomija realne potrzeby lokalnych wspólnot funkcjonujących wewnątrz metropolii.
Rezolucja wskazuje konkretne rozwiązania
Rada Miasta Krakowa apeluje do Rządu RP, w tym do Prezesa Rady Ministrów, Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, o ponowną analizę zasad programu. W rezolucji pojawia się postulat zastąpienia kryterium wykluczającego mechanizmem preferencji dla mniejszych i średnich miast, na przykład przez dodatkową punktację, odrębne alokacje albo wydzielone konkursy. Radni chcą też, aby przy ocenie kwalifikowalności uwzględniać nie tylko liczbę mieszkańców, lecz także liczbę instytucji kultury, skalę finansowania, zasięg oferty oraz szczególne potrzeby związane z ochroną dziedzictwa i zwiększaniem dostępu do kultury.
Kraków chce rozmów, nie zabierania środków mniejszym
Przyjęta rezolucja nie jest apelem o ograniczenie wsparcia dla mniejszych ośrodków. Jej sens jest inny: program ma nadal wzmacniać mniejsze i średnie miasta, ale równocześnie powinien dopuszczać projekty realizowane w dużych ośrodkach, zwłaszcza tam, gdzie dotyczą dzielnic o ograniczonym dostępie do kultury, zdegradowanych obiektów dziedzictwa albo działań dla grup zagrożonych wykluczeniem. Kraków chce także stworzenia odrębnej ścieżki konkursowej dla projektów kulturalnych w dużych miastach oraz rozmów z operatorem programu i stroną darczyńców. Cel jest jasny: zachować preferencje dla mniejszych miejscowości, ale nie blokować mieszkańcom dużych miast dostępu do narzędzi wspierających kulturę.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



