Kraków odnotowuje wyjątkowy wzrost liczby ślubów cywilnych: od stycznia do końca sierpnia tego roku pary powiedziały sobie „tak” 1 371 razy, co czyni ten sezon rekordowym. Tylko w samym sierpniu urzędy zawarły 327 małżeństw, czyli niemal sto więcej niż w analogicznym miesiącu 2024 roku.
Coraz chętniej wybierane są ceremonie poza urzędem — niemal 180 par zdecydowało się na ślub w przestrzeniach prywatnych i publicznych: na barkach na Wiśle, w teatrach, muzeach czy na tarasach hotelowych. Kraków przyciąga też pary z zagranicy — do końca sierpnia w mieście założyło rodzinę 263 obcokrajowców, w tym osoby z Ukrainy, Turcji, Wielkiej Brytanii, Włoch, a także z odległych państw jak Peru czy Korea Południowa.
Trend ostatnich lat wyraźnie przesunął się w stronę ślubów cywilnych kosztem konkordatowych; w 2023 roku odbyły się 2 040 ceremonii cywilnych i 1 009 konkordatowych, a w 2024 roku odpowiednio 2 044 i 855. Coraz częściej ceremonie zyskują indywidualny, spersonalizowany charakter — narzeczeni przygotowują własne przysięgi, oprawę muzyczną oraz symboliczne gesty zastępujące tradycyjne obrączki. Miasto i Urząd Stanu Cywilnego dostosowują się do tych oczekiwań, oferując nowoczesne rozwiązania administracyjne; Kraków jest jednym z niewielu dużych miast w Polsce, który umożliwia internetową rezerwację terminu ślubu pod adresem ustalterminslubu.um.krakow.pl, co ułatwia planowanie ceremonii z dowolnego miejsca na świecie.
– Narzeczeni coraz częściej wybierają wyjątkowe lokalizacje: tarasy widokowe hoteli, barki na Wiśle, kopiec Kościuszki czy przestrzenie muzealne i teatralne. Na mapie ślubnych miejsc znajdują się także m.in. Willa Decjusza, Dworek Białoprądnicki, Pałac pod Baranami czy pałac Krzysztofory – podkreśla prezydent Aleksander Miszalski.


