Dziś krakowscy radni podejmą kluczową decyzję dotyczącą wprowadzenia Strefy Czystego Transportu (SCT). Projekt uchwały, przygotowany przez Zarząd Transportu Publicznego oraz władze miasta, zakłada, że nowa strefa zacznie obowiązywać od 2026 roku, obejmując większą część miasta wewnątrz czwartej obwodnicy.
SCT: Nowe normy dla kierowców
Zgodnie z projektem, SCT w Krakowie będzie bardziej restrykcyjna niż ta wprowadzona w Warszawie. Do strefy wjadą jedynie samochody benzynowe spełniające normę Euro 4 lub wyprodukowane od 2005 roku oraz pojazdy z silnikiem Diesla spełniające normę Euro 6 lub wyprodukowane od 2014 roku. Kierowcy spoza Krakowa, których pojazdy nie spełniają wymogów, będą mogli wjechać po uiszczeniu opłaty.
Kontrowersje i wyjątki
Pomysł wprowadzenia opłat dla kierowców spoza miasta budzi sprzeciw wójtów i burmistrzów gmin ościennych. Argumentują oni, że to niesprawiedliwe traktowanie mieszkańców okolicznych miejscowości. Projekt przewiduje jednak wyjątki dla mieszkańców Krakowa, którzy zakupili samochód przed przyjęciem uchwały.
Cel: Poprawa jakości powietrza
Inicjatywa jest częścią ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, która nakłada na miasta powyżej 100 tys. mieszkańców obowiązek wyznaczenia SCT oraz zakup autobusów zeroemisyjnych od 2026 roku. Celem jest znacząca poprawa jakości powietrza i zdrowia mieszkańców.



