Stowarzyszenie Ulepszamy Kraków złożyło petycję do pełniącego obowiązki Prezydenta Miasta Krakowa Stanisława Kracika. Jej autorzy przekonują, że miasto potrzebuje nowego podejścia do projektowania przestrzeni, bo w czasie upałów wiele miejsc staje się dla mieszkańców uciążliwych, a czasem wręcz niebezpiecznych.
Miasto pod presją wysokich temperatur
Petycję podpisał Krzysztof Kwarciak, przewodniczący Stowarzyszenia Ulepszamy Kraków. W piśmie z 26 czerwca organizacja wskazuje kilka problemów, które mieszkańcy mogą szczególnie odczuwać podczas gorących dni. Chodzi m.in. o stalowe ławki nagrzewające się do wysokich temperatur, przystanki pozbawione cienia, zieleńce wysypywane dużą ilością kory oraz niewystarczającą liczbę miejsc, w których mieszkańcy mogliby ochłodzić się w czasie upałów. Autorzy petycji podkreślają, że w wielu częściach Krakowa cień jest dobrem deficytowym, a miejskie rozwiązania nie zawsze odpowiadają na realia coraz częstszych fal gorąca.
Przystanki, na których brakuje cienia
Jednym z głównych punktów petycji są przystanki komunikacji miejskiej. Stowarzyszenie zwraca uwagę, że część z nich znajduje się w przestrzeni zdominowanej przez beton, szkło i metal. Takie konstrukcje nie zawsze dają cień, a w niektórych sytuacjach mogą dodatkowo kumulować ciepło. Według autorów pisma poprawę mogłoby przynieść obsadzanie wiat pnączami, sadzenie drzew tam, gdzie pozwalają na to warunki, oraz analizowanie innych materiałów wykorzystywanych przy projektowaniu przystanków. W petycji podkreślono, że oczekiwanie na autobus lub tramwaj w pełnym słońcu może być szczególnie trudne dla seniorów, dzieci i osób z problemami zdrowotnymi.
Ławki i zieleńce też wymagają zmian
Kolejnym problemem opisanym w petycji są ławki z metalowymi siedziskami. W upalne dni stalowa powierzchnia może mocno się nagrzewać, a przy niższych temperaturach potęgować uczucie zimna. Autorzy pisma przypominają, że ławki nie są wyłącznie elementem wygody, ale także ważną częścią dostępności miasta, bo wiele osób nie jest w stanie długo stać, czekając na komunikację miejską. Stowarzyszenie zwraca również uwagę na zieleńce wysypywane dużą ilością kory. Taki zabieg może ułatwiać utrzymanie roślin, ale zdaniem autorów petycji kora szybko się nagrzewa i akumuluje ciepło, przez co zieleniec nie zawsze daje efekt ochłody. Organizacja sugeruje rozważenie bardziej naturalnych kompozycji roślinnych, które lepiej poradzą sobie z wysokimi temperaturami.
Kraków potrzebuje więcej miejsc do ochłody
W petycji pojawia się także temat basenów i wodnych przestrzeni dla mieszkańców. Stowarzyszenie wskazuje na kolejki na Zakrzówku jako przykład dużego zapotrzebowania na miejsca, w których krakowianie mogą odpocząć w czasie gorących dni. Autorzy przypominają, że w mieście funkcjonuje tylko jeden publiczny odkryty basen. Jednocześnie zaznaczają, że budowa dużych pływalni jest kosztowna i wymaga odpowiedniego terenu, dlatego warto rozważyć mniejsze obiekty w dzielnicach albo wodne place zabaw. W piśmie pojawia się też krytyczna uwaga, że dla wielu mieszkańców jedynym „basenem” w pobliżu staje się woda stojąca po ulewie, gdy nie może odpłynąć przez niedrożną kanalizację.
Petycja do Kracika o zmianę podejścia
Autorzy petycji nie ograniczają się do pojedynczych przykładów, ale apelują o szerszą zmianę w projektowaniu przestrzeni publicznej. Ich zdaniem Kraków powinien być bardziej odporny na wysokie temperatury dzięki większej ilości zieleni i lepszemu doborowi materiałów wykorzystywanych w małej architekturze. Stowarzyszenie Ulepszamy Kraków przekonuje, że w dobie zmian klimatycznych takie decyzje będą mieć coraz większe znaczenie dla codziennego komfortu mieszkańców. Do pisma dołączono także przykładowe zdjęcia metalowej ławki, skweru pokrytego korą oraz przystanku pozbawionego zieleni.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



