Przejazd taksówką po Krakowie ma swoje jasne zasady, a cena nie może być dowolną propozycją kierowcy. Miasto przypomina pasażerom, jak rozpoznać legalną taksówkę, jakie maksymalne stawki obowiązują w 2026 roku i co zrobić, gdy rachunek za kurs wydaje się zawyżony.
Choć krajowe przepisy deregulacyjne z 2019 roku ułatwiły dostęp do zawodu taksówkarza, przewóz osób na terenie Krakowa nadal podlega określonym regułom. Dla pasażerów najważniejsze są trzy rzeczy: oznakowanie pojazdu, prawidłowe rozliczenie kursu i możliwość zgłoszenia nieprawidłowości.
Jak rozpoznać legalną taksówkę w Krakowie?
Krakowska taksówka powinna być odpowiednio oznakowana. Na drzwiach musi znajdować się numer boczny z herbem Krakowa, a na szybie tylnych prawych drzwi dwustronna naklejka z informacją o maksymalnych stawkach. W środku pojazdu, w widocznym miejscu, powinien być także identyfikator kierowcy TAXI. Musi zawierać zdjęcie, dane osobowe kierowcy, numer i datę ważności licencji oraz hologram.
To ważne szczególnie dla osób, które korzystają z taksówek okazjonalnie, na przykład po wyjściu z dworca, lotniska, hotelu czy po nocnym powrocie z centrum miasta. Oznaczenia pomagają upewnić się, że pasażer korzysta z legalnie działającego przewozu.
Tyle wynoszą maksymalne stawki w 2026 roku
W Krakowie legalna taksówka nie może przekraczać stawek maksymalnych określonych przez Radę Miasta Krakowa. Ich wysokość zależy od strefy, dnia tygodnia i godziny przejazdu. Nocą, a także w niedziele i święta, kurs może być droższy.
W 2026 roku opłata początkowa wynosi maksymalnie 9 zł. Godzina postoju dla wszystkich taryf to 55 zł.
W strefie I, obejmującej najgęściej zabudowany obszar Krakowa, maksymalna cena za kilometr wynosi 4 zł w dni powszednie od godziny 6.00 do 22.00. W dni powszednie od 22.00 do 6.00 oraz w niedziele i święta stawka może wzrosnąć do 6 zł za kilometr.
W strefie II maksymalna stawka za kilometr wynosi 8 zł w dni powszednie od 6.00 do 22.00 oraz 12 zł w dni powszednie od 22.00 do 6.00, a także w niedziele i święta.
Miasto podaje praktyczny przykład: przejazd po godzinie 22.00 spod Teatru Bagatela do Miasteczka Studenckiego AGH, czyli około 2 km, powinien kosztować około 21 zł. To 9 zł opłaty początkowej i około 12 zł za przejazd 2 km w strefie I.
Rachunek nie może być „ustalany na oko”
Podstawowa zasada jest prosta: pasażer płaci na podstawie wskazania taksometru albo kwoty pokazanej w aplikacji mobilnej. Cena kursu nie jest dowolną stawką proponowaną przez kierowcę.
W przypadku tradycyjnej taksówki kierowca rozliczający kurs według taksometru ma obowiązek wydać pasażerowi paragon. To potwierdzenie wykonania usługi i jednocześnie dokument potrzebny przy ewentualnej reklamacji.
Jeżeli przejazd był zamówiony przez aplikację mobilną, paragon w formie elektronicznej powinien zostać przesłany na adres e-mail pasażera.
Jak zgłosić zawyżony rachunek?
Osoba, która podejrzewa, że zapłaciła za kurs zbyt dużo, może zgłosić sprawę do Wydziału Ewidencji Pojazdów i Kierowców Urzędu Miasta Krakowa. Zgłoszenie można wysłać mailowo na adres km.umk@um.krakow.pl albo złożyć osobiście przy al. Powstania Warszawskiego 10.
Do zgłoszenia trzeba dołączyć dokumenty potwierdzające przejazd. W przypadku tradycyjnych taksówek będzie to paragon z informacją o kwocie i przejechanej odległości. Przy kursach zamawianych przez aplikację potrzebne jest elektroniczne podsumowanie przejazdu oraz wygenerowana faktura w formacie PDF.
Za przekraczanie maksymalnych stawek kierowcy grozi cofnięcie licencji. Miasto udostępnia także materiały informacyjne dla pasażerów w trzech językach: polskim, angielskim i ukraińskim.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



