Magistrat przedstawił koncepcję nowego cmentarza dla zwierząt, który ma łączyć kolumbarium, spopielarnię zwłok zwierzęcych oraz przestrzeń rekreacyjno‑pamięciową z alejkami.
Projekt, nad którym pracuje Urząd Miasta, ma zakończyć wieloletnią dyskusję mieszkańców i organizacji prozwierzęcych trwającą niemal dwie dekady. Wiceprezydent Krakowa Stanisław Mazur poinformował o zamiarze realizacji inwestycji na działce miejskiej w rejonie ulicy Dymarek; to obecnie najbardziej rozważana lokalizacja po wcześniejszych próbach wskazania terenów w Olszanicy, Prądniku Czerwonym, Baryczy i na wschodnich obrzeżach Nowej Huty, które napotkały sprzeciw lokalnych społeczności.
Władze miasta argumentują, że proponowane rozwiązanie z kolumbarium i spopielarnią jest bardziej nowoczesne i ekologiczne niż tradycyjne miejsca pochówku czworonogów. Jak podał wiceprezydent Mazur, aby móc przystąpić do realizacji niezbędne będzie przygotowanie dokumentacji oraz uzyskanie stosownych pozwoleń — ten etap może potrwać od sześciu miesięcy do roku. Sam proces budowy, według analiz miasta i doświadczeń innych polskich samorządów, nie powinien zająć dużo czasu, dlatego urzędnicy szacują, że inwestycja może zostać zrealizowana w ciągu dwóch–trzech lat, co oznacza możliwość oddania obiektu do użytku jeszcze w obecnej kadencji. Koszt przedsięwzięcia został wstępnie oszacowany na 15–20 milionów złotych.
Inicjatywę pozytywnie oceniła Małgorzata Jantos, aktywistka, która od 17 lat zabiega o utworzenie cmentarza dla zwierząt w Krakowie. Jantos podkreśliła, że kolumbarium ze spopielarnią to rozwiązanie praktyczne i godne; wskazała również, że kremacja i pochówek w kolumbarium to standard już funkcjonujący w innych polskich miastach. W wypowiedziach urzędników przewija się deklaracja dialogu z mieszkańcami oraz potrzeba uwzględnienia lokalnych uwarunkowań przy wyborze ostatecznej lokalizacji i kształtu inwestycji.
Miasto podkreśla też wymiar społeczny i porządku przestrzennego planowanej inwestycji: zaprojektowane alejki, miejsca pamięci oraz infrastruktura techniczna mają zapewnić porządek, poszanowanie godności pochówku oraz komfort rodzinom właścicieli zwierząt. Wskazywany jest także aspekt ekologiczny spopielania jako alternatywy dla klasycznych gruntowych pochówków, co – według magistratu – może ograniczyć presję na tereny zielone i zmniejszyć konflikty z lokalnymi społecznościami, które w przeszłości blokowały proponowane lokalizacje.
Przedstawione przez miasto założenia są wstępną koncepcją; dalsze decyzje będą zależały od wyników analiz środowiskowych, formalnych procedur administracyjnych oraz dialogu z mieszkańcami i organizacjami.
za: Radio Kraków


