Archidiecezja Krakowska po raz kolejny udowadnia, że potrafi zjednoczyć się w obliczu ludzkiego cierpienia, przekazując ogromne wsparcie dla mieszkańców ogarniętej wojną Ukrainy. Podczas briefingu prasowego w Brzegach kardynał Grzegorz Ryś poinformował, że dzięki ofiarności wiernych i prywatnych darczyńców udało się zebrać blisko 3 miliony złotych.
Środki te są natychmiast zamieniane na realną pomoc, która w środę, 4 lutego, wyruszyła z krakowskich Brzegów w trzecim już transporcie. Inicjatywa ta jest bezpośrednią odpowiedzią na krytyczną sytuację w Kijowie, gdzie nocne mrozy sięgające -20 stopni Celsjusza oraz zmasowane ataki na infrastrukturę energetyczną zagrażają życiu tysięcy cywilów.
Wysłany transport koncentruje się na dostarczeniu urządzeń niezbędnych do przetrwania zimy w warunkach braku prądu i ogrzewania. Dyrektor krakowskiej Caritas, ksiądz Łukasz Ślusarczyk, wyjaśnił, że tym razem do Kijowa trafiły potężne agregaty o mocy od 30 do 160 kW, zdolne zasilić duże obiekty użyteczności publicznej. Wypełnione po brzegi ciężarówki wiozą także mobilne stacje ładowania, nagrzewnice oraz specjalistyczne boksy do transportu gorących posiłków. Pomoc dociera bezpośrednio do parafii rzymskokatolickich i grekokatolickich, które współpracując z lokalnymi administratorami dzielnic, rozdzielają dary wśród najbardziej potrzebujących osób starszych, dzieci i niepełnosprawnych.
Obecny podczas wydarzenia konsul generalny Ukrainy w Krakowie, Wiaczesław Wojnarowskyj, złożył głębokie podziękowania metropolicie krakowskiemu oraz wszystkim mieszkańcom Małopolski za wsparcie, które określił mianem ratowania ludzkiego istnienia. Podkreślił on, że w obliczu barbarzyńskich ostrzałów wymierzonych w systemy energetyczne, każdy agregat staje się bezcennym zasobem pozwalającym przetrwać najtrudniejsze chwile. Kardynał Grzegorz Ryś zaznaczył, że choć zebrana kwota jest już imponująca, zbiórka wciąż trwa, a ostateczna suma wsparcia będzie znana pod koniec tygodnia, co pozwoli na organizację kolejnych transportów humanitarnych do naszych wschodnich sąsiadów.



