Nad Wieczystą Kraków zbierają się czarne chmury. Drużyna, która jeszcze niedawno aspirowała do miana najdynamiczniej rozwijającego się projektu piłkarskiego w regionie, musi mierzyć się z poważnym wstrząsem wizerunkowym i finansowym. Główny sponsor, giełda zondacrypto, podjął decyzję o natychmiastowym zerwaniu współpracy z pierwszoligowcem, obarczając klub winą za niewywiązanie się z warunków umowy.
Prezes firmy, Przemysław Kral, w oficjalnym oświadczeniu na platformie X nie przebierał w słowach, podkreślając biznesowy charakter relacji sponsoringowej. Wyjaśnił, że powodem wypowiedzenia umowy było ewidentne niedostarczenie przez Wieczystą zakontraktowanych świadczeń reklamowych. Kral zaznaczył, że jako szef spółki ma obowiązek dbać o jej kapitał i nie zamierza płacić za usługi, które nie zostały zrealizowane, wskazując jednocześnie na wzorową współpracę z innymi partnerami, takimi jak Atalanta Bergamo czy Polski Komitet Olimpijski.
Problemy pozaboiskowe idą w parze z wyraźnym spadkiem formy sportowej podopiecznych Kazimierza Moskala. Wieczysta znajduje się obecnie poza strefą barażową, co stawia pod dużym znakiem zapytania marzenia o kolejnym awansie. Bilans ostatnich pięciu spotkań jest alarmujący – drużyna zdołała wygrać tylko raz, 7 marca w starciu z Górnikiem Łęczna. Ostatnia porażka w 27. kolejce z wyżej notowanym ŁKS-em Łódź tylko pogorszyła i tak już napiętą sytuację w klubie.
Utrata tak znaczącego partnera finansowego w kluczowej fazie sezonu to dla krakowskiego klubu potężny cios. Brak stabilności w relacjach z inwestorami oraz pogarszające się wyniki na boisku stawiają zarząd Wieczystej przed koniecznością szybkiego znalezienia rozwiązań, które uratują sezon. Na ten moment klub musi walczyć nie tylko o powrót do czołówki tabeli I ligi, ale także o odzyskanie wiarygodności w oczach potencjalnych partnerów biznesowych.
***Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info




