Trener Cracovii Luka Elsner spotkał się z dziennikarzami przed sobotnim starciem z Wisłą Płock i podkreślił, że nadchodzący mecz będzie inny niż ten z Legią.
– Mecz z Wisłą Płock będzie inny niż ten Legią, liczymy, że stworzymy więcej okazji, będziemy mieć więcej celnych strzałów. Wisła jest bardzo efektywną drużyną, dobrze broni i nie bez powodu jest liderem tabeli — mówi szkoleniowiec.
Po przerwie reprezentacyjnej Elsner zaznaczył: – Cieszymy się, że wracamy po przerwie na kadrę. Jesteśmy gotowi do gry w kolejnym meczu, który będzie świetną okazją do zmierzenia się z jak na razie najbardziej skuteczną drużyną w Ekstraklasie. Jestem też bardzo zadowolony, że wszyscy nasi zawodnicy wrócili zdrowi i w dobrej formie.
Trener skomentował też ruchy transferowe i odejście Fabiana Bzdyla: –Były transfery, które musieliśmy przeprowadzić, żeby zwiększyć konkurencyjność na niektórych pozycjach, zwłaszcza w ofensywie. Były też ruchy, które mają na celu zabezpieczyć przyszłość Cracovii, zawodników młodych, którzy w najbliższych miesiącach będą stanowić o sile zespołu. Natomiast o Mateuszu Skoczylasie powiedział, że „w zależności od jego formy będzie miał możliwość zdobywania minut w pierwszym zespole albo będzie do dyspozycji Cracovii II.” Elsner dodał także: „Jestem też trochę smutny, że Fabian Bzdyl opuścił klub, ale jego sytuacja kontraktowa była skomplikowana i jemu też zależało, by być w środowisku, które zapewni mu dużo minut na boisku.”
Trener omówił również stan zdrowia kluczowych piłkarzy: – Leczenie Ajdina Hasicia przebiega dobrze, pierwsze kroki do jego powrotu są bardzo pozytywne. Musimy jednak mieć świadomość, że od dnia jego kontuzji do momentu jego powrotu do 100% dyspozycji musi minąć około 2,5-3 miesięcy. O Kamilu Gliku stwierdził: – Jeśli chodzi o Kamila Glika, to przewidywaliśmy, że po tej przerwie na kadrę będzie do naszej dyspozycji, jednak pojawiły się nowe problemy zdrowotne i musieliśmy sobie z nimi poradzić. Udało się to, teraz mamy czystą drogę do jego powrotu, ale zajmie to jeszcze kilka tygodni i mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku będzie gotowy do rywalizacji. Na koniec zapewnił: „Na szczęście kontuzja Davida Olafssona w meczu sparingowym z Polonią Bytom nie była poważna i jest gotowy do gry.”




