Wisła Kraków kontynuuje imponującą serię zwycięstw, pokonując Śląsk Wrocław 5:0 na własnym stadionie. W zespole Mariusza Jopa znów zabrakło miejsca na przypadek — drużyna konsekwentnie realizuje założenia taktyczne, które przekładają się na bramki i czyste konto. W istotny sposób do sukcesu przyczynił się Maciej Kuziemka, który w rozmowie z klubowymi mediami podkreślił wagę realizacji planu meczowego i pracy zespołowej.
– Bardzo się cieszymy, bo realizujemy swoje założenia i to nam wychodzi. Dzięki temu zdobywamy dużo bramek, do tego zachowujemy czyste konto. Musimy to kontynuować – podkreśla utalentowany zawodnik.
Młody pomocnik, wyróżniający się w wyjściowej „11”, przyznał, że choć cieszy się z miejsca w podstawowym składzie, nie zamierza spoczywać na laurach: -Jestem dumny z tego, że utrzymuję pierwszy skład w Wiśle Kraków. Cieszę się z tego, że ciężką pracą jestem tu, gdzie jestem. Ale nie mogę przestawać, muszę pracować dalej.
Kuziemka zwrócił uwagę na dobrą współpracę z kolegami z linii pomocy, w tym z Julianem Lelieveldem: –Julian to na pewno bardzo mądry zawodnik. Mogę się od niego uczyć, dużo mi podpowiada na boisku pod względem ustawienia czy zachowań. Gra mi się z nim dobrze, jest także po prostu fajnym człowiekiem, więc oby tak dalej.
Zawodnik odniósł się również do powołania do młodzieżowej reprezentacji Polski, które traktuje jako pozytywne zwieńczenie konsekwentnej pracy: przyznaje, że myśl o powołaniu była, ale priorytetem było dobrze wyglądać w meczach, a wyróżnienie pojawiło się samo.
W kontekście świetnego startu Wisły Kuziemka podkreślił, że drużyna zna swoje atuty i chce grać ofensywnie oraz odważnie, jednocześnie zachowując świadomość, iż sezon jest długi i wymaga stałej koncentracji: – Pierwsza liga jest specyficzna. Zobaczyliśmy już, że każdy może tutaj wygrać z każdym, dlatego do każdego spotkania podchodzimy ze zresetowaną głową i od nowa walczymy o komplet punktów.
W swojej ocenie gry pomocnik wskazał, że największą siłą Białej Gwiazdy jest ofensywa i agresywny styl, który zmusza przeciwników do błędów: – Nie chcemy się cofać, nie chcemy bronić wyniku. W grze ofensywnej jesteśmy najlepsi, to jest nasza największa broń. Jeśli dobrze atakujemy, to przeciwnik często nie daje nam rady.
Po zwycięstwie 5:0 Wisła umacnia się w czołówce tabeli, a forma zespołu i postawa poszczególnych zawodników, w tym Kuziemki, dają kibicom podstawy do optymizmu przed kolejnymi spotkaniami.



