Wisła Kraków tylko zremisowała na własnym stadionie z Odrą Opole 2:2. Mimo remisu krakowianie nadal pozostają liderem tabeli zaplecza piłkarskiej ekstraklasy.
Spotkanie pokazało słabszą dyspozycję gospodarzy po przerwie reprezentacyjnej; brakowało im płynności, dokładności podań i dynamiki, co skrzętnie wykorzystała drużyna z Opola.
Odra objęła prowadzenie już w 7. minucie po strzale Adriana Purzyckiego, a gospodarze długo mieli problem ze stworzeniem spójnych akcji, mimo prób i groźnych sytuacji pod bramką rywali. Wyrównanie przyniósł rzut rożny i gol Wiktora Biedrzyckiego przed przerwą, ale po przerwie to goście ponownie wyszli na prowadzenie po trafieniu Szymona Kobusińskiego.
Ostatecznie Maciej Kuziemka atomowym uderzeniem doprowadził do remisu, posyłając piłkę pod poprzeczkę, jednak Wisła nie zdołała przełamać dobrze zorganizowanej defensywy Odry i zaledwie zremisowała.


