W obliczu nadchodzącej weryfikacji przepisów dotyczących Strefy Czystego Transportu w Krakowie, włodarze gmin tworzących Stowarzyszenie Metropolia Krakowska wypracowali wspólne stanowisko skierowane do władz stolicy Małopolski. Wójtowie i burmistrzowie piętnastu podkrakowskich samorządów opowiadają się za gruntowną reformą zasad funkcjonowania strefy, kładąc nacisk na racjonalność rozwiązań oraz konieczność zachowania akceptacji społecznej dla działań proekologicznych. Dokument podpisany 24 lutego przez przedstawicieli takich gmin jak m.in. Zielonki, Wieliczka czy Niepołomice, jest jasnym sygnałem, że polityka transportowa Krakowa ma bezpośredni wpływ na codzienne życie tysięcy mieszkańców całego obszaru metropolitalnego.
Samorządowcy podkreślają, że nadrzędnym celem pozostaje poprawa jakości powietrza, jednak proces ten musi przebiegać etapowo i sprawiedliwie, wzorem udanej współpracy przy likwidacji kotłów węglowych. W oficjalnym piśmie do Prezydenta Miasta Krakowa oraz Przewodniczącego Rady Miasta wskazano na narastające negatywne nastroje społeczne, szczególnie silne w powiatach krakowskim i wielickim, które są efektem obaw o mobilność osób dojeżdżających do pracy, szkół i instytucji publicznych. Mimo że Wojewódzki Sąd Administracyjny podtrzymał zasadnicze założenia uchwały w wyroku ze stycznia 2026 roku, gminy ościenne domagają się większej proporcjonalności w ograniczaniu praw obywateli.
Kluczowym postulatem Metropolii Krakowskiej jest ograniczenie obszaru obowiązywania Strefy Czystego Transportu wyłącznie do terenów, na których badania Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska faktycznie wykazują przekroczenia norm dwutlenku azotu, jak ma to miejsce na przykład w rejonie Alei Trzech Wieszczów. Dodatkowo włodarze gmin domagają się wprowadzenia jednolitych zasad dla wszystkich właścicieli pojazdów niespełniających norm emisji, bez względu na ich miejsce zamieszkania, co ma zapobiec dyskryminacji osób spoza krakowskiego zameldowania.
Zarówno wójtowie, jak i burmistrzowie deklarują pełną gotowość do merytorycznego dialogu, przypominając swoje wcześniejsze, krytyczne stanowiska z 2025 roku, które już wtedy wskazywały na potrzebę bardziej wyważonego podejścia do SCT. Samorządowcy wierzą, że tylko wspólnie wypracowane rozwiązania, łączące ambitne cele ekologiczne z realnymi możliwościami finansowymi i logistycznymi mieszkańców, pozwolą na zrównoważony rozwój regionu. Nowe przepisy powinny być efektem konsensusu 15 gmin, które tworzą jeden organizm gospodarczy i społeczny, tak aby walka o czyste powietrze nie stała się barierą dzielącą wspólnotę metropolitalną.


